N.215-11 -

 

Jesteśmy na Facebooku

NEWS:  25.03.2011  Tekst: Kazimierz Czułup

Wreszcie otwarto w Międzyrzeczu
Ośrodek Kultury.

MOK - Strona Główna

 

Międzyrzecz

Foto: A. Anuszewski

NEWS: Doczekaliśmy się zakończenia remontu budynku Międzyrzeckiego Ośrodka Kultury . Jak pamiętamy dach kina runął w maju 2006 r. Odbudowa trwała ponad cztery lata. Wprawdzie zaraz po katastrofie burmistrz obiecywał, że prace budowlane  zakończą się jeszcze w 2007 r., ale życie zweryfikowało okrutnie urzędnicze deklaracje i zapewnienia. 
 

Czy remont musiał trwać tak długo?
 
Tu nawet Albert Einstein miałby problem z udzieleniem jednoznacznej odpowiedzi, a pamiętajmy, że on pierwszy zrozumiał i zaprezentował ogólną teorię względności. Niestety nawet to nowe spojrzenie  Einsteina na czas i przestrzeń nie pozwoliłoby udzielić odpowiedzi. Tu chyba trzeba zastosować inną prostszą teorię, tzn. - jeśli remont byłby finansowany z prywatnych pieniędzy, to z pewnością nie trwałby tyle lat, w tym przypadku wydawane były pieniądze społeczne więc urzędnicy zbytnio nie przejmowali się kosztami, pomimo powszechnie znanej prawdy mówiącej, że każda przedłużana w czasie inwestycja powoduje wzrost jej kosztów. Według lutowych szacunków inwestycja kosztowała miasto ponad 11,6 mln złotych!

  Na osiedlu Piaski w Warszawie Dom Kultury wybudowano za 12 mln zł, a na warszawskich Bielanach koszt budowy Ośrodka Kultury oszacowany  został na około 12 mln zł.
Mieszkańcy Grodziska wybudowali swoje Centrum Kultury za grubo  ponad 20 mln., natomiast gmina Wiązowana swój Dom Kultury wybudowała za 10,5 mln zł. 
Powyższe przykłady to tylko ogólne porównanie i co istotne inwestycje realizowane były od podstaw.

  W przypadku Międzyrzecza było inaczej, mieliśmy do czynienia tylko z remontem i przebudową. Czy koszt remontu MOK to duża czy też mała kwota, to dzisiaj już mniej istotna sprawa, bo pieniądze już zostały wydane. Ważne teraz będą odczucia mieszkańców. Każdy mógł w dniu otwarcia od 16:00 do 19:00 osobiście ocenić efekty remontu i przebudowy. Zapewne będzie wiele różnych opinii - wszyscy mamy do tego prawo.

  Mieszkańcy miasta mieli również prawo uczestniczyć w oficjalnym otwarciu Międzyrzeckiego Ośrodka Kultury. Niestety o tym, że się takie przedsięwzięcie planuje Burmistrz Międzyrzecza już nie poinformował oficjalnie. Przeciwnie, rozpowszechniono informację, że nie przewiduje się fetowania i szampana z tej okazji. Pierwotna informacja wydawała się przemyślana i logiczna, bo i co tu było do fetowania. Przecież inwestycję realizowaną w tak długim czasie i za tak dużą kwotę trudno zdefiniować jako sukces. Pamiętamy wszyscy, że do dnia dzisiejszego opinia publiczna nie została poinformowana na temat przyczyn katastrofy i osób odpowiedzialnych za nią. Dlaczego się to ukrywa i nie ma woli jej upublicznienia?


Wstęgę przecięto w południe.
   Oficjalne otwarcie MOK burmistrz Międzyrzecza Tadeusz Dubicki zorganizował sobie o godzinie 12:00, w czasie kiedy ludzie byli jeszcze w pracy, uniemożliwiając tym samym mieszkańcom udział w tak doniosłym wydarzeniu.

  Wstęgę uroczyście przecięli: wicewojewoda Jan Świrepo, burmistrz Tadeusz Dubicki, wicemarszałek Maciej Szykuła, przewodniczący rady miejskiej Jerzy Gądek i dyrektor Międzyrzeckiego Ośrodka Kultury Andrzej Sobczak. Potem ks. Marek Walczak - proboszcz parafii pw. Św. Jana Chrzciciela i jednocześnie dziekan dekanatu pszczewskiego - poświęcił obiekt.
Następnie po krótkich przemówieniach zaproszeni goście zwiedzili obiekt.
   Pozostał niesmak i niezrozumienie - z jakiego powodu zostali pominięci w uroczystości mieszkańcy miasta? Tego zapewne nigdy się już nie dowiemy. 



Od 16:00 do 19:00.
  Mieszkańcy mieli możliwość zwiedzać obiekt po południu.   Panie z MOK oprowadzały zwiedzających po całym budynku zapoznając ich z przeznaczeniem poszczególnych pomieszczeń. W sali kinowej każdej grupie prezentowano fragmenty filmów, między innymi obrazu "Władcy umysłów".  Po projekcji odbył się pokaz świateł, celem którego było zaprezentowanie możliwości oświetlenia sceny.

Zmiana oblicza.
Mieszkańcy Międzyrzecza i okolic będą mogli korzystać z sali kinowej na 430 miejsc z nowoczesnym systemem nagłaśniającym, która jednocześnie będzie pełnić funkcję sali koncertowej. Odpowiednia akustyka, oświetlenie i nagłośnienie sali pozwala na organizowanie spektakli teatralnych, kabaretów oraz koncertów artystów profesjonalnych. Kino w MOK będzie mogło wyświetlać filmy na taśmie 35 mm, nowoczesnym projektorem analogowym z cyfrowym dźwiękiem dolby surround. - Naszym głównym dążeniem i celem jest posiadanie aparatu cyfrowego, który pozwoliłby na poszerzenie działalności kina o filmy 3D, które są przyszłością rozrywkowego kina. - zapowiada dyrektor MOK Andrzej Sobczak.

  Zmian było dużo, zrezygnowano  między innymi z kawiarni takiego typu jaka funkcjonowała przed katastrofą budowlaną. W holu kina zaaranżowano natomiast uroczy zakątek – Herbaciarnię, w której ma niedługo zagościć m.in. 100 gatunków herbaty. Oprócz herbaty będzie można skosztować różnorodnych gatunków kawy, w tym również z ekspresu. Przyjemną atmosferę Herbaciarni dopełni aromat dobrego, domowego ciasta. Oczywiście nie zabraknie standardowego zestawu kinowego: napojów gazowanych i popcornu.  Herbaciarnia kina będzie rozpoczynać pracę na godzinę przed seansem i kończyć 30 minut po rozpoczęciu ostatniego seansu.  Po remoncie w nowym kinie znajdują się miejsca specjalnie wyznaczone dla osób niepełnosprawnych, w pierwszym rzędzie z lewej i prawej strony, po cztery miejsca, w sumie osiem miejsc.
  W przyszłości ma być uruchomiona usługa zakupu biletów online, przez Internet. Oficjalna strona internetowa MOK ma do tego celu zaprojektowaną podstronę.
 
Niewątpliwie obiekt po remoncie zmienił się na korzyść jeśli chodzi o wygląd i funkcjonalność. Dużym atutem jest sympatyczna i kompetentna załoga MOK, która się dobrze sprawdziła w minionym okresie działając gościnnie w trudnych warunkach, w pomieszczeniach Biblioteki Miejskiej. Dyrektor Andrzej Sobczak w kwestii działalności Ośrodka Kultury ma wiele pomysłów na przyszłość.  Oby tylko w realizacji tych planów nie przeszkadzali mu nasi samorządowcy.


Zdaniem niektórych zwiedzających koszt remontu budynku MOK jest zdecydowanie przeinwestowany w stosunku do tego, co proponuje mieszkańcom. Wielu jednak podoba się ten obiekt, bo takiego Międzyrzecz nigdy nie miał. Czy mieszkańcy będą mogli w pełni korzystać z zapowiadanej oferty Ośrodka Kultury? Czas pokaże.

   Tekst: Kazimierz Czułup                                      

   

www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz
www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz
www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz
www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz www.miedzyrzecz.biz
www.miedzyrzecz.biz        

   Foto: Artur Anuszewski   

 
do góry