startuj z nami startuj z nami dodaj do ulubionych dodaj do ulubionych

Dzisiaj  jest

Osób online:
  
Pogoda - więcej »

N-2012-372 -

 
Jesteśmy na Facebooku Google +

NEWS:  03.05.2012  Tekst: Kazimierz Czułup

  ONI UDAJĄ, ŻE PŁACĄ MY UDAJEMY,
ŻE PRACUJEMY

FOTO - NEWS - Ziemia Międzyrzecka

Foto: arch. SPZM

.

NEWS:  Na temat zarządzania budynkami i substancją mieszkaniową pisano już wielokrotnie.  Najczęściej mamy do czynienia z narzekaniem i pretensjami do zarządców budynków i nie jest w tym miejscu istotne czy zarządcą jest firma, czy osoba prywatna. Chodzi o podejście i właściwą ocenę aktualnej sytuacji na tle obowiązujących ustaw i przepisów resortowych.


 

Zakres obowiązków
    księgowego
»

Zakres obowiązków
   
sekretarki
»

Umowa o roboty budowlane »

Wniosek o wydanie wypisu i
   wyrysu
»

Wykonanie rozgraniczenia
   nieruchomości
»

Prośba o zamontowanie
   dodatkowego licznika na
   prąd
»

Umowa o wykonanie prac
   projektowych
»

Instrukcje BHP »

 
 
Jeśli zarządzający podmiot obiema nogami stoi jeszcze w minionej epoce, a żadne mechanizmy nie są w stanie skutecznie takiego zarządcy odzwyczaić od złych i często bardzo wygodnych dla niego przyzwyczajeń, to najczęściej mamy do czynienia z zapaścią i kompletną niemocą, a błędy w zarządzaniu przekładają się na rosnące opłaty jakie zmuszeni są ponosić lokatorzy.

  Do redakcji wpłynęła informacja na temat związany z analizą sytuacji mieszkaniowej w naszym mieście.

   Tekst przedstawiamy Państwu jako ciekawą informację i z pewnością odmienne spojrzenie na poruszony temat.

                                             * * *

    Chciałbym poprzez pewną historię uzmysłowić Państwu, dlaczego większość budynków w Międzyrzeczu jest w tak opłakanym stanie. Oto historia, jakich wiele:
    W roku, 1990r, pewna firma budowlana, wybudowała budynek wielorodzinny o powierzchni ok. 708 m2 składający się z 13 lokali mieszkalnych. Ludzie w tamtych czasach nie byli zainteresowani kupnem nieruchomości, po kilku latach sprzedane było zaledwie 44% powierzchni budynku. Po 10 latach właściciel budynku, który był jednocześnie administratorem wprowadził fundusz remontowy w wysokości 1zł/m2, posiadając ponad 56% udziałów.
      W trosce o „rodzinny” majątek – firma budowlana wprowadziła także zasadę, że nie będzie wpłacać zaliczek na fundusz remontowy. W planie gospodarczym każdego kolejnego roku zaznaczano, że na fundusz remontowy zapłaci dopiero po wykonaniu remontu.

FOTO - NEWS - Ziemia Międzyrzecka Dzięki czemu firma mogła oszczędzić ponad 4800 zł w 2001r. W następnych latach z trudem udało się sprzedać resztę mieszkań. Aby oszczędzić na niepotrzebnych wydatkach wymyślono sposób na zmniejszenie kosztów ogrzewania: do opłat liczono tylko powierzchnię pomieszczeń, w której zamontowane były grzejniki. W tych lokalach, które były jeszcze niesprzedane i stały, jako pustostany zdemontowano grzejniki. Było to tylko 40 m2, ale średnio dawało następne 1000 zł oszczędności rocznie.

  Po tych dwóch kosmetycznych zabiegach raz w roku właściciele firmy mogli jeździć za darmo na tygodniowe, zagraniczne wczasy ALL INCLUSIVE. Trudno wytłumaczyć też fakt, że dopiero w 2003r. firma dowiedziała się z protokołów kominiarza z przeglądów przewodów wentylacyjnych, że w części budynku brak jest wentylacji.
  FOTO - NEWS - Ziemia Międzyrzecka W czasie budowy, w tamtych latach, kierownik budowy nigdy za koszulę nie wylewał. Nie dopilnował pracowników. Murując kominy nie czyścili kominów z zaprawy, a dodatkowo wrzucali puste puszki i butelki. Wiadomo było, że jest to poważna i trudna do usunięcia wada, a jej usunięcie związane jest z dużym kosztem. Niestety nic nie zrobiono w tej sprawie i zamieszczano kolejne pozytywne protokoły w książce obiektu budowlanego. Skoro nikt przez 15 lat nie zgłaszał żadnych uwag, szkoda było cokolwiek z tym robić. Jako, że był to jeden z pierwszych wybudowany przez firmę budynek szybko okazało się, że nie jest to jedyna usterka. Na szczęście było już po gwarancji i rękojmi. Cały czas „mniejszość” właścicieli domagała się wymiany pokrycia dachu. Mając większość udziałów musieliby zapłacić za ponad połowę kosztownego remontu, dlatego obiecywali, co roku, na rocznym zebraniu wspólnoty, że taki remont zostanie wkrótce przeprowadzony.
  W 2009r. zostało firmie 13% udziałów i zostali przyparci do muru. Dwóch właścicieli notorycznie zalewanych przez opady deszczu zmusiło do wybrania wykonawcy i oczywiście do zrobienia tylko części pokrycia dachowego. Nie było pieniędzy na funduszu remontowym, ponieważ nie wpłacali tam żadnych pieniędzy. Dodatkowo skoro mogli nie wpłacać na fundusz remontowy, to nie wymagali tego od innych właścicieli.

  Niestety w 2011r właściciele budynku musieli rozstać z wieloletnim administrowaniem, ponieważ większość wypowiedziała firmie umowę. Nadal posiadają w tym budynku dwa mieszkania.

  Obecny administrator domaga się wpłacenia zaległych pieniędzy na fundusz remontowy. Argumentuje swoje bezpodstawne zarzuty, że w umowie o administrowanie z 2000 r. mieli zapis, że będzie prowadzony osobny rachunek bankowy dla tego funduszu. Oczywiście nigdy takiego konta nie prowadzono. Z obliczeń firmy zapłacili 13.381,98 zł na koszty, jakie poniosła wspólnota. Obecny administrator domaga się kwoty 41 302,00 zł za fundusz remontowy. Dodatkowo domaga się za centralne ogrzewanie kwoty 19 054,00 zł. Jakby tego było mało w czterech mieszkaniach dalej nie ma wentylacji. O dziwo, kominy same się nie odgruzowały. W jednym z mieszkań, aby sprzedać lokal, właściciel zażądał wstawienia drzwi. Akurat w tym miejscu był komin. Jednak w budownictwie wszystko jest możliwe i wycięto część komina. Dzięki temu sprzedali następny lokal.
  Ostatnio właściciele pechowych lokali zwrócili się o usunięcie usterki i udrożnienie kominów. Oczywiście firma odmówiła, wskazując na fakt, że gwarancja i rękojmia już dawno minęła. Domagają się również dokumentacji budynku, która zaginęła w czasie budowy i odbiorów. Właściciele lokali bez wentylacji sprawę z kominami zgłosili na prokuraturę, ale sprawę szybko umorzono. Ustne uzasadnienie sędziego zawierało stwierdzenie, że kominy nie były do końca niedrożne i pozostały w nich ciąg spełniał normy.

  Powyższa historia jest w tylko w części nieprawdziwa, a podstawą do jej napisania jest przykład z życia wspólnoty mieszkaniowej z Międzyrzecza – budynek z 1905 roku. Wieloletnim administratorem tej wspólnoty był
ZGM oraz spółka gminna MTBS. Pracownicy spółek miejskich w nawiązaniu do tytułu tego artykułu są wynagradzani w jeden sposób. A przecież każdy chce zarabiać więcej. Jak tego dokonać w spółkach miejskich, w których praca zawsze jest od 700-1500 i nie ma nadgodzin? Czy pracownikowi takiej spółki będzie w jakikolwiek sposób zależeć na obniżeniu nam opłat za mieszkanie? W jaki sposób są wybierani kontrahenci np. wywozu śmieci, sprzątania, przeglądów czy wykonawcy remontów.
  Czy jest to jakiś sposób, aby dorobić do pensji? Oczywiście te pytania są jak najbardziej bezzasadne, ponieważ pracownicy gminnych spółek są odpowiednio i w należyty sposób wynagradzani za ich niedaremny trud. Zależność ich wynagrodzenia od ekonomicznych efektów, jakimi są np. tańsze śmieci, stawka za zimną i ciepła wodę, ogrzewanie - generowane dla wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni to fundament wynagrodzenia każdego zatrudnionego miejskiego specjalisty.
  Dzięki naszym radnym miejskim i zatwierdzonej przez nich uchwale budżetowej XV-113-11 na 2012 roku oraz paragrafu 11, który upoważnia Burmistrza Międzyrzecza do samodzielnego zaciągania zobowiązań do kwoty
5.000.000,00 zł.
  Zwracam się do innych wspólnot mieszkaniowych, które mają podobne problemy, aby jak najszybciej ustawili się w kolejce do ratusza po należne odszkodowania. Bardzo chciałbym, aby włodarz naszego miasta osobiście zajął się tą sprawą. Zależy mi na szybkim podpisaniu ugody z gminą i wypłaceniu, chociaż części pieniędzy.
  Wiele rodzin nadal zamieszkuje swoje lokale bez należytej wentylacji, a poprzez fakt, że używają kuchenek gazowych są narażeni na niebezpieczeństwo. Wspólnota mieszkaniowa "X" w momencie zaprzestania wykonywania jakichkolwiek czynności administrowania w sierpniu 2011 roku, przez
MTBS posiadała na koncie ok. 6 000,00 zł oraz ponad 50.000,00 zł zadłużenia.
  Po zakończonym sezonie grzewczym nie posiada środków na remonty. Potrzeby remontowe związane z wymianą pokrycia dachowego, remontu elewacji oraz najpilniejszego przywrócenia wentylacji i przemurowania kominów oszacowano na
250.000,00 złŚrednie opłaty w lokalu o powierzchni 60 m2 ( bez energii elektrycznej i ciepłej wody) wynoszą około 800,00 zł i właścicieli nie stać na dalsze podwyżki funduszu remontowego.

  Zwracam się z gorącą prośbą do Pana Tadeusza Dubickiego - Burmistrza Miasta i Gminy Międzyrzecz o skorzystanie z przysługującego mu upoważnienia – dot. 5 mln złotych i wypłacenia wszystkim wspólnotom mieszkaniowym należnych pieniędzy. Wiem, że wiele rodzin i ich skromnych budżetów w obecnym czasie kryzysu gospodarczego może na tym bardzo skorzystać. Problem dotyczy lokali komunalnych sprzedawanych przez gminę przez okres, co najmniej 20 lat.
  Najemcami lokali komunalnych i ich późniejszymi nabywcami nie byli ludzie zamożni. Pozostawienie ich w takiej sytuacji bez odpowiedniego wsparcia finansowego pozostawiam Państwu do własnej oceny. I na koniec chciałbym przypomnieć wszystkim pracownikom miejskich spółek, że to właśnie od nich zależy wysokość opłat za mieszkania. Proszę o tym fakcie pamiętać, podejmując kolejne ważne decyzje. Zdecydowana większość pracowników spółek gminnych, to bardzo porządni i uczciwi ludzie, którzy starają się pomóc w rozwiązywaniu bieżących problemów. I za to im serdecznie dziękuje. Kontakt przez redakcję.

                                                                                                                  Administrator
                                                                                                                Piotr  Strzelczyk

 P.S. Problem nie dotyczy tylko tego miasta. Takie praktyki były i są stosowane do dzisiaj w wielu miastach.

 

 

 
 

Archiwum
 Newsów
  -
więcej »
 

do góry

Filmy Portalu Ziemia Międzyrzecka -  klik »

 

REKLAMA

 

Tu możesz zamieścić swoje ogłoszenie... INFO »

Tagi:    Międzyrzecz   Historia    Opis miejscowości    Kalendarium    Ogłoszenia     Forum    Księgarnia BESTSELLER    Foto-Galeria    Redakcja Portalu    Archiwum - News

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody portalu Ziemia Międzyrzecka. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Portalu Ziemia Międzyrzecka. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Jesteśmy na Facebooku

Copyright © 1999 - 2014 by  A.R.U. Informix
Dla przeglądarki: 1680 x 1050  IE, Chrome, Firefox