N-2012-457 -

 

Jesteśmy na Facebooku

Google +

NEWS: 18.11.2012  Tekst: Iwona Wróblak

Świętowanie Marcina

FOTO - NEWS - Ziemia Międzyrzecka

Foto.: A. Anuszewski

PATRONAT

NEWS:  16. listopada br. na boisku przy Szkole Podstawowej nr 2, przy ognisku spotkała się grupa dzieci wraz ze swoimi opiekunami. Byli też harcerze ze Szczepu ZHP „Płomienie”, druhny panie Hanna Barczewska i Maria Sobczak – Siuta – z gitarą i nieodłączną piosenką harcerską.  Harcerze to przyjaciele św. Marcina…

 

Filmy Portalu- więcej »

    Archiwum  Newsów - więcej »
Foto-Galeria
16.11.2012
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch

Foto: A. Anuszewski

   Szykuje się gremialne pieczenie kiełbasek, zajadanie się rogalami św. Marcina. Na placu spacerują – w oczekiwaniu na chętnych, by je dosiąść, dwa piękne kasztanowe konie ze stajni Mariusza Ratajczyka – Gospodarstwa Agroturystycznego Ranczo „Klama”. Ogier Teksas i klacz Oleska. Można je też pogłaskać, już mają miękką zimową sierść.

 

   Zapraszamy serdecznie do zapoznania się z 
  filmową relacją z harcerskiego świętowania.

   Kto to był św. Marcin? Jak tłumaczy pani Izabela Berk – Liberkowska, Święty Marcin jest - obok patronów miasta Piotra i Pawła - najbardziej popularnym poznańskim świętym. Urodził się on ok. 316 r. w Panonii na Węgrzech. Jego ojciec był rzymskim legionistą. Według zapisków ikonograficznych którejś zimy Marcin napotkał półnagiego żebraka i oddał mu połowę swojego płaszcza. Wiódł życie ascetyczne, w Ligugé w pustelni zamieszkał z kilkoma towarzyszami i stał się ojcem życia zakonnego we Francji. Mimo zasiadania przez 26 lat na stolicy biskupiej żył Święty Marcin nader skromnie. Stawał zawsze w obronie niewinnych i niesłusznie oskarżonych, wobec bliźnich okazywał wyrozumiałość i miłosierdzie. Zmarł 8. listopada 387 r. Święto ku czci Marcina ustanowiono w połowie VII. wieku w dniu 11. listopada (data jego pochówku). Naturalną koleją rzeczy obrzędy kościelne połączyły się wtedy z niektórymi zwyczajami pogańskimi.

  Listopad był przed wiekami niezwykle ważnym miesiącem: kończono wtedy jesienne prace w polu, składano pogańskim bogom ofiary ze zwierząt, próbowano wywróżyć zimową aurę, urządzano uczty z muzyką i tańcami, podczas których stoły uginały się pod gęsiną i dzbanami z młodym winem. W trakcie biesiadowania bogatsi, naśladując gest świętego, dzielili się jadłem i napojem z biedniejszymi.
  Stąd też najprawdopodobniej stał się Święty Marcin patronem m.in. pasterzy, opiekunem bydła, ptaków (szczególnie gęsi), stąd też i świętomarcińskie rogale, kształtem przypominające, jak głosi legenda, zgubioną przez jego konia podkowę.

  Opowieści o św. Marcinie to wstęp to świętomarcińskiego pochodu z latarenkami. Nadobrzańską promenadą przejdą świetlistym pochodem w poszukiwaniu św. Marcina. Zapalone latarenki nieść będą przez miasto. Są one przeróżnych kształtów i kolorów, ile się zmieści w wyobraźni dziecięcej, a może bardzo dużo. Coroczna zabawa dzieje się już po raz ósmy, tradycja się przyjęła.
  W szkole ogłasza się konkurs na najpiękniejsze latarenki, a jej autorzy dostają nagrody.

Tekst: Iwona Wróblak

 

do góry

Filmy Portalu Ziemia Międzyrzecka -  klik »