N-2013-496 -

 

Jesteśmy na Facebooku

Google +

NEWS: 12.02.2013  Tekst: Iwona Wróblak

Krajobraz kulturowy Międzyrzecza i okolic dawniej i dziś – zabytki… i my…

FOTO - NEWS - Ziemia Międzyrzecka

Foto.: A. Anuszewski

PATRONAT

NEWS:   6.02. Biblioteka Publiczna w Międzyrzeczu. O swojej najnowszej książce „ Zabytki w krajobrazie kulturowym Międzyrzecza i okolic” opowiadał dr historii Marceli Tureczek.

Miejsce na Twoją reklamę

Foto-Galeria
06.02.2013
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch
www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch www.miedzyrzecz.biz/arch

Foto: A. Anuszewski

 

          Materia – świadek czasu przekuta w marmur czy granit…

   250. stronicowa pięknie wydana, dzięki władzom samorządowym, książka w twardej oprawie. Wzorcowy przewodnik po Ziemi Międzyrzeckiej na prawach publikacji naukowej z obfitą bibliografią i dużą ilością zdjęć i rycin, map.
   Z czego składa się kultura jako taka? Co się mieści pod pojęciem „krajobraz kulturowy”? Ile wymiarów obejmuje? Historię, spuściznę dóbr materialnych, kulturę rolną, zieleń, parki krajobrazowe, wreszcie nawyki i wspomnienia ludzi zasiedziałych i tych, którzy tu przyjechali kiedyś z bagażem swoich wspomnień, życiorysów i przyzwyczajeń. Dzieła sztuki, literatury, książki, wydawnictwa… Jesteśmy w trakcie jej tworzenia, uczestniczymy w tym procesie – kształtowania kultury krajobrazu naszej spuścizny historyczno – obyczajowej.

Fragmenty filmowej relacji ze spotkania w  Bibliotece Miejskiej

  Książka pana Tureczka jest częścią większego zamierzenia, którego tematem jest kulturowa tożsamość, ewoluujący proces dojrzewania każdego z nas do podmiotowego traktowania siebie jako beneficjenta tej spuścizny w krajobrazie zabytków i rzeczy zastanych w miejscu naszego zamieszkania. Pan Tureczek sugeruje swoim studentom, by przechodząc ulicami, czy jadąc rowerem – co poleca – nie tylko patrzeć w górę – na stiuki czy fasady zabytkowych budowli, też zerknąć czasami w dół, na murszejące płyty kamienne. I na człowieka mieszkającego obok tych zabytków… Zrozumieć, jak zmieniamy – wydarzenia i my -- na przykład przeznaczenie cokołów pod pomniki. Dostrzec siebie w krajobrazie historii...

     Pojemne pojęcie ten „krajobraz”. Zabytki są tam umieszczone jako pewne wyznaczniki, zgęszczenia czasu historycznego, materia – świadek czasu przekuta w marmur czy granit. Albo w cegłę użytą do budowy ulicy Staszica, dawniej Bismarckstrasse. Wiek XIX był czasem wielkiej reorganizacji miast, ekspansji wynalazku kolei żelaznej. Wtedy to powstała ta część miasta, jej budowle – eklektyczne, z elementami secesji. Projektowali je słynni E. G. Zillmanowie. Są świadectwem obecności u nas ważnych nurtów kulturowych w ich lokalnym mikrowymiarze. Powstał dworzec kolejowy, miasto się otworzyło. Wtedy też, jako zwarte szpitalne założenie architektoniczne, powstały neogotyckie, secesyjne Obrzyce. Nasze miasto to archeologiczna strefa A. Na mapie z 1780 r. widzimy dawny Międzyrzecz, który nie był wtedy obszarowo dużym, jak na współczesne standardy, miastem. I tak było przez 500 lat - od średniowiecza. Przez ten czas zmienił się bardzo obraz gospodarczy naszego regionu. Kiedyś królowały tu owce, w związku z czym kwitł przemysł sukienniczy, inna była też struktura rolna. Nie uprawiano tak wiele zbóż, więcej było pastwisk.

    Obiekty zabytkowe w okolicy Międzyrzecza mają różny charakter, niektóre mają duże znaczenie stricte kulturowe, jak na przykład ołtarz w Wyszanowie – fundacja opata Górczyńskiego, zabytek stosunkowo mało znany. W Bukowcu są pozostałości założenia parkowego w stylu angielskim, około 20 ha powierzchni, nawiązującym do stylizującej na średniowiecze romantycznej maniery pseudo antyku, makiet starożytnych ruin, pozornego bezładu. Ciekawe są założenia rezydencjonalne w Kursku z parkiem wokół pałacu.
    Pozostały jedynie ślady tych dawnych ambitnych założeń parkowych. Sadzono drzewa, które symbolizowały określone tropy. Lipy przy kościołach w naszej części Europy są symbolem życia. Drzewa miały też znaczenie praktyczne. Dostarczały owoców, zgrupowane w aleje wyznaczały szlaki podróżne. Tak zwane śródpolne zadrzewienia, które laikowi wydają się bezsensowne, zapobiegają erozji gleby.

   Perełką architektury i sztuki jest fara św. Jana w Międzyrzeczu, jej wczesnorenesansowe freski odkryte przez konserwatorów nie mają sobie równych w okolicy. Związane są – co ciekawe – z okresem protestanckim, o czym świadczy umieszczona tam, typowa dla tego okresu, inskrypcja. Fundowane zostały w 1545 r. przez starostę Myszkowskiego. W Wysokiej w kościele możemy podziwiać wspaniałą barokową snycerkę, w Bukowcu jest uroczy drewniany kościół.

   Obiekty ryglowe w Kalsku, św. Wojciechu to powoli znikające nam niestety obiekty kulturowe – młyn w Kuźniku, dom mieszkalny w Skokach. Wobec tych faktów publikacja pana Tureczka nabiera wartości dokumentacyjnej.

   MIĘDZYRZECZ
 
Gmina Międzyrzecz (...) charakteryzuje się znacznym nasyceniem obiektów historycznych w postaci architektury sakralnej, rezydencjonalnej, zaspołów parkowych, zabytków techniki. www.miedzyrzecz.biz/arch
    Wszystko to definiuje lokalny krajobraz kulturowy oraz ukazuje te elementy, które ukształtowały charakter tego terenu na tle społecznym, gospodarczym, wreszcie wyznaczają podstawy lokalnej społeczności.
     Ten ostatni czynnik pozostaje podstawowym wobec potrzeby zachowania tej spuścizny dla kolejnych pokoleń, które czerpiąc z tradycji powinny kształtować swoje otoczenie w poszanowaniu wszystkiego tego, co stanowi podstawę dla budowania wartości podstawowych w obrębie społeczności lokalnych.
   Krajobraz kulturowy postrzegany jest przede wszystkim przez pryzmat obiektów łatwych do zaobserwowania - a zatem głównie architektury sakralnej czy rezydencjonalnej. Tymczasem w pojęciu tym mieści się znacznie więcej składników. Są to tereny "zielone" - lasy, parki, aleje przydrożne, tereny uprawne określające sposoby gospodarowania, wreszcie obiekty przemysłowe, kolejowe, układ dróg.
  Dla rekonstrukcji dawnego krajobrazu istotne pozostają  także zabytki archeologiczne (...)

                                                                  ( fragment ze wstępu do książki)

***

    Publikacja wydana na zlecenie Gminy Międzyrzecz

    Autor:  Dr Marceli TURECZEK
    Nakład: 700 sztuk

    Obiekty – jak pan Tureczek je nazywa – kultury pamięci. Pomnik Wilka – podobno ostatniego. Pomnik leśniczego Obsta. Jeśli mowa o pomnikach, najbardziej okazałe były oczywiście te dokumentujące historię polityczną regionu, jak pomnik Wilhelma na koniu.
  Kulturowe obiekty niematerialne to na przykład nazewnictwo geograficzne, sięgające w mroki prehistorii, kształtowania się języka. Poznawanie ich jest frapującą podróżą w przeszłość.

  Książka pana Marcelego Tureczka, ta i następna powstająca, traktująca o krajobrazie naszej tożsamości kulturowej, jest próbą całościowego – wielowymiarowego - spojrzenia na zjawiska kulturotwórcze w możliwie szerokiej przestrzeni naszego życia, które składa się z czasu, w którym zaistniały określone warunki i otoczenie, teraźniejszości, która jest zaledwie chwilą – i przyszłości nieustannie przez nas generowanej.
   Parafrazując C. K. Norwida – przeszłość to jest dziś, tylko cokolwiek dalej… Osobiście cieszę się, że promocja książki o zabytkach Międzyrzecza stała się okazją do ciekawego wykładu z elementami historiozofii i nauk pokrewnych, z którego słuchacze mogli bardzo dużo wynieść.
  
    Na promocji książki był burmistrz T. Dubicki i wiele innych osób.

  

Tekst: Iwona Wróblak

Miejsce na Twoją reklamę

do góry

Filmy Portalu Ziemia Międzyrzecka -  klik »