z

     
 

    Według  Gazety "Rzeczpospolita",  w Rankingu Samorządów 2005 - Międzyrzecz zajął 26 miejsce w
skali kraju i 2 miejsce w skali województwa lubuskiego. Działanie takie ma na celu wskazanie najlepiej zarządzanych miast i gmin w naszym kraju. Podczas weryfikacji pod uwagę brano takie kryteria jak:
 - wydatki majątkowe;
 - pozyskane środki unijne;
 - stopień zadłużenia samorządu;
 - tempo wzrostu dochodów własnych i opracowane wieloletnie plany inwestycyjne.


 Po analizie zagadnień w wymienionych wyżej obszarach nagrodzono te samorządy w których
samorządowcy najlepiej rządzili na swoim terenie i dbali o rozwój i podniesienie jakości życia mieszkańców.
Na ocenę wpływ miało zachowanie praw ekonomii, zachowania reguł odpowiedzialności budżetowej i bezpieczeństwa finansowego.
W celu sprawnego przeprowadzenia rankingu została powołana niezależna kapituła, na czele której stanął eurodeputowany (były premier RP) Jerzy Buzek, a członkami byli m.in. wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli Piotr Kownacki, wiceminister finansów Piotr Sawicki oraz dyrektor Związku Miast Polskich Andrzej Porawski.
Podczas prowadzonych prac mających w efekcie wyłonić najlepszych brano pod uwagę wyniki za ostatni rok. Informacji o gminach i działaniach w nich podejmowanych zasięgnięto dodatkowo w Ministerstwie Finansów oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji. Międzyrzecz ponadto został zweryfikowany w Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Zielonej Górze.
   Oceny i weryfikacje miast i gmin z poziomu centralnego nie we wszystkich obszarach pokrywają się z ocenami zwykłych ludzi, którzy na co dzień prowadzą swoje "rankingi" i oceny działania samorządowców a nawet zwykłych urzędników w powiecie i gminie.
Władze międzyrzecza ostatnimi czasy mocno akcentują działania, które mają spełnić oczekiwania mieszkańców. Włodarze miasta próbują wyjść naprzeciw potrzebom zarówno mieszkańców gminy; inwestorów; jak i turystów.
Na ile pokrywa się to z prawdą i odczuciami mieszkańców można zauważyć podczas rozmów
z ludźmi - mieszkańcami miasta, okolic jak i przyjezdnymi - turystami.

 
Podsumowanie 2004roku
Jak oceniasz mijający 2004 rok w świetle poczynań naszych władz miasta?
Dużo zrobiono (26) 18% 18%
Można więcej było zrobić (32) 22% 22%
Zrobiono mało (15) 10% 10%
Mierne efekty w stosunku do deklaracji składanych dla wyborców (72) 50% 50%

Łącznie oddano 145 głosów

 
      Dużo do myślenia daje sonda poświęcona ocenie 2004 roku.
Jeśli potraktujemy udzielane odpowiedzi jako niezależne i pozbawione jakichkolwiek nacisków i sugestii, to nasuwa się trochę inny obraz jeśli chodzi o ocenę działań podejmowanych w mieście i na terenie gminy.
Wymowne jest 50% w czwartym wariancie.
Jeśli zsumujemy odpowiedzi z pozycji drugiej, trzeciej i czwartej to sytuacja zmienia się zasadniczo na niekorzyść.
  Może oczekiwania mieszkańców nie pokrywają się we wszystkich obszarach z działaniami naszych samorządowców.  Może bezrobotnemu będącemu, od wielu miesięcy na zasiłku  mniej zależy na nowym chodniku a bardziej na pracy z której będzie mógł utrzymać rodzinę?
 

 

 Jeśli zapoznamy się z opiniami i odczuciami mieszkańców miasta na stronie "DYSKUSJA" to można utwierdzić się w przekonaniu, że nie jest wcale tak różowo w wielu dziedzinach naszego szarego życia :       

 

  Kilka zacytowanych głosów burzy misternie kreowany obraz krainy szczęśliwości:
 
imię: międzyrzeczanka
miasto:
data: 2004-03-06 21:42:55
email:
gg:
www:
 Ciągle słyszę narzekania, że w naszym mieście nic się nie dzieje. Czemu tylko kiedy chce się już coś zorganizować to nie ma takiej możliwości? Człowiek staje na głowie, aby przybliżyć mieszkańcom trochę kultury, dostarczyć trochę rozrywki. Ale niestety, nie ma możliwości, bo mu rzucają kłody pod nogi. I kto to robi? Ludzie "dbający" o interesy publiczne... Ludzie, którzy powinni wspierać rozwój tego miasta. I mam jeszcze pytanko do Pana Burmistrza i Szanownych Radnych jak się ma sprawa wspierania młodzieży? Jako członkini tejże grupy niestety nie odczułam tego "wsparcia". Wręcz przeciwnie.
Pozdrawiam serdecznie.

imię: Monit
miasto: Bowicko
data: 2004-02-26 22:08:40
email: monit1
gg:
www:
Międzyrzecz - miasto smutnych ludzi, starych. Co wy k....... robicie dla
młodzieży??? Pytam! Co? Radni, burmistrze, czy inni co maja władzę? Nie znam
się na tym i nie muszę , ale wam k......  za to płaca! Z moich pieniędzy.
Z  Międzyrzecza to tylko wyjechać.

imię: poziomeczkaaa
miasto: Międzyrzecz
data: 2004-01-02 17:35:14
email: poziomeczkaaa
gg:
www:
Czy jest ktoś, kto miał do czynienia z z-cą burmistrza - Czekałą?
czemu on pląta się po naszym mieście? Kto go tu wpuścił? Kiedy przestanie
rzucać słowa na wiatr? Przecież jego obietnice są g... warte!!!

imię: messer
miasto:
data: 2004-05-12 11:58:33
email:
gg:
www:
Nie jestem z Międzyrzecza. Wierzcie nie jest u Was źle! Podstawowa sprawą która
zachwyca jest czystość i urok małego miasteczka. Zapewne są miejsca gdzie
mogłoby być lepiej. Ale zamiast narzekać na władzę chyba można się samemu
zorganizować w choćby małe inicjatywy. Ja wierzę że stać na to Międzyrzeczan.
W Międzyrzeczu byłem raptem dwa razy ale bardzo mi się tam podobało.
Co do bezrobocia. Jest to olbrzymi problem. Wydaje mi się że władzom bardzo
ciężko przyciągnąć dużych inwestorów gdyż te wolą wielkie miasta. Raczej trzeba
się skupić na rozwoju i pomnażaniu tych zasobów które się posiada. Atuty są
duże do rozwoju turystyki dla Niemców ;) w szczególności.

  Cytowane wypowiedzi nie były w żaden sposób edytowane - z wyjątkiem słów powszechnie uważanych
    za wulgarne.  Zamieszczone teksty są opiniami autorów.      
 

 Czy jesteś zadowolony(a)
ze zmian jakie zachodzą
w naszym mieście i poczynań naszych włodarzy miasta?
zapraszam   do  dyskusji

  Na tej stronie wypowiadali się
już różni ludzie - zadowoleni i sfrustrowani, a także rozczarowani. Polemizowali działacze samorządowi, szkoda,  że pod pseudonimami. Zresztą kto się orientuje w tym co w przysłowiowej trawie piszczy, to się domyśli o kogo chodzi.


  Zamieszczone obok wypowiedzi to tylko część odczuć i opinii.
Z pewnością nie można wszystkiego co się dzieje w mieście i gminie oceniać negatywnie. Wiele jest działań pozytywnych i wartościowych, takich które zapewne zostaną dostrzeżone i docenione po jakimś czasie. Wiele działań inspirowanych jest przez samych mieszkańców. Im trzeba tylko umożliwić działanie i nie przeszkadzać! Bo ludzie dostrzegają możliwości i potencjał regionu. Są tacy co podjęli wyzwanie i rozpoczęli działalność gospodarczą. Są i tacy z którymi gmina się sądzi, a mieszkańcy miasta raczeni są na łamach "Kuriera Międzyrzeckiego" powieścią w odcinkach
pt. "Bunkry po wyroku"
- z pewnością nie jest to przejaw wspierania "małego biznesu", są to bez wątpienia zmarnowane pieniądze podatników.


 

   Może zwykłych ludzi, na co dzień bardziej interesuje rozwiązywanie spraw prostych, wcześniej deklarowanych w trakcie wyborów. To nie prawda, że mieszkańcy się nie interesują sprawami miasta. Wielu się zastanawia  nad stopniem realizacji opublikowanego wykazu inwestycji miejskich. Mieszkańcy pytają co się stało z Muzeum Pożarnictwa? Dlaczego budynek remizy straży pożarnej nie jest zagospodarowany? Co z budową basenu miejskiego?  Dlaczego budynek dworca PKP straszy w mieście? - brak konkretnych rozwiązań w kwestii dworca doprowadził m.in. do pożaru zabytkowych , stacyjnych magazynów! Ludzie pytają - co z obiecywanym zmniejszeniem kosztów wody i ścieków komunalnych. Gdzie są obiecywane stanowiska pracy? Zarzuca się brak jakiegokolwiek pomysłu i kompleksowych rozwiązań w zakresie poprawy estetyki miasta. Niedługo tzw. Dom handlowy przy ul. Świerczewskiego będzie można zaliczyć do kolejnej miejskiej ruiny, bo tak z zewnątrz wygląda. Po co miasto umożliwiło budowę na przeciwko "nowej ruiny" tzn. budynku TPSA, skoro tam się nic nie dzieje! Dlaczego podejmowane są decyzje w zakresie przebudowy istniejących ulic i chodników kiedy część mieszkańców w okresie jesieni i zimy nie może się dostać do swoich domów, bo tam zapomniano  ulice i chodniki wybudować.
Co do turystyki - to gdzie w mieście potencjalni turyści mają się zatrzymać? Gdzie są, spełniające europejskie standardy hotele miejskie? Agroturystyka jest w powijakach, brak jest promocji w szerokim tego słowa znaczeniu, a oferta wypoczynku i atrakcje?
  Autorzy wielu artykułów zamieszczanych na łamach miejscowej prasy się zastanawia dla czego młodzi ludzie  wynoszą się z miasta i okolicznych miejscowości. Młodzi mieszkańcy pytają co miasto ma do zaoferowania dla nich? Nie chodzi tu tu bynajmniej o zwykłe knajpy i wszystko z tym związane. Gdzie mają w przyszłości pracować, gdzie mają wypoczywać. Młodzież mówi, że są takie w naszym kraju miasta gdzie można spędzić mile czas.
W miastach tych są kawiarnie z prawdziwego zdarzenia z rozsądnymi  cenami, organizowane są ogródki z parasolami w centralnych miejscach miasta. Tych miejscach, którymi można się pochwalić - tego oczekują turyści i dziwią się, że w Międzyrzeczu jeszcze tego nikt nie odkrył. Mamy za to pełen monitoring i kamery na ścianach ratusza. To z pewnością przyciągnie do historycznego grodu turystów. Przyjadą pewnie tacy co nigdy w życiu kamery nie widzieli. Młodzi Międzyrzeczanie pytają o szeroki dostęp do nowych technologii, chcą się komunikować. W niektórych częściach miasta nie ma dostępu do szerokopasmowego internetu, a o okolicznych miejscowościach to całkiem w tym zakresie zapomniano. Mieliśmy niedawno wakacje - czas wypoczynku i co się okazało? Okazało się, że miejskie kąpielisko, mówiąc delikatnie dużo straciło na swojej świetności, a śmieci w swojej ilości dorównują wypoczywającym.
Pytanie kolejne - co zaplanowano i zrealizowano w ramach kalendarza imprez kulturalnych, sportowych i turystycznych. Działania na rzecz dzieci niepełnosprawnych to cenna inicjatywa, ale to trochę za mało.
Do miasta zaczęli napływać z całego kraju młodzi ludzie, którzy zdecydowali się związać ze służbą wojskową.
O Ich obecności świadczą przepełnione parkingi przed międzyrzecką brygadą. Będzie ich jeszcze więcej - co dla tych młodych ludzi miasto zaoferuje, czy są w tej kwestii jakieś plany. Ci młodzi żołnierze zawodowi wiecznie nie będą mieszkać w budynkach koszarowych. Samą służbą też się żyć nie da - będą chcieli w Międzyrzeczu wydać część zarobionych pieniędzy, będą chcieli się zabawić i odpocząć. Niektórzy zapewne zechcą w Międzyrzeczu osiąść na stałe. Jeśli tego zawczasu nikt nie ogarnie to niedługo może w mieści pojawić się problem, natury społecznej.
  W dniu 2 września odbyły się gminne dożynki w Kęszycy Leśnej. Całe szczęście, że w tej wsi funkcjonuje z powodzeniem sołtys z prawdziwego zdarzenia bo inaczej byłaby to całkowita kompromitacja. W przyszłości lepiej może tą imprezę nazwać dożynkami wiejskimi a nie gminnymi.
  Okazuje się, że nie wystarczy chełpić się postępami w budowie obwodnicy miejskiej. Generalna Dyrekcja tą inwestycję rozpoczęła i z pewnością ją skończy. Wyliczanie ile ulic wyremontowano jak pozyskano unijne fundusze, co zrobiono w ramach "Lubuskiej sieci aktywności gospodarczej" - to działania w ramach kompetencji pełnionych funkcji publicznych - to po prostu obowiązek i służba publiczna dla miasta i ludzi w nim mieszkających. W końcu nikt nikogo do tych funkcji urzędniczych nie zmuszał, a podatnicy płacą tym osobom i to nie małe pieniądze, oczywiście za dobre wywiązywanie się z obowiązków. Cieniem na tych działaniach kładą się postawy i zachowania niektórych samorządowców. Są tacy co już musieli z zajmowanych stanowisk ustąpić.
 
    Z pewnością tych kilka słów nie wyczerpuje tematu, o wielu sprawach trzeba mówić - mnogość głosów i opinii
gwarantuje tą przysłowiową mądrość ludową. Czasy tych co posiadają zawsze rację, posiadających licencję na nieomylność już chyba bezpowrotnie minęły. Kolejna sonda poświęcona dokonaniom w 2005 roku będzie kontynuowała niezależną ocenę działań naszych samorządowców. Komentarze mile widziane.


Kornel

© 2004  A.R.U. Informix

Powrót do strony głównej

Aktualizowano:sobota 13 stycznia 2007 20:34:22
Dla przeglądarki: 1024 x 768