|
|
MON: wycofać
Rosomaka z misji w Afganistanie
|
Wprost.pl, MFi |
|
2007-03-07 |
|
| |
Transporter opancerzony Rosomak może być niebezpieczny dla
polskich żołnierzy. "Wprost" dotarł do tajnego raportu
Ministerstwa Obrony Narodowej, w którym napisano, że "należy
natychmiast wycofać Rosomaka z misji w Afganistanie"
|
|
 |
Raport został
sporządzony już w grudniu 2006 r., gdy dopinano ostatnie
szczegóły tegorocznego wyjazdu polskich żołnierzy do
Afganistanu. Jego autorem był Grzegorz Nowak, pełnomocnik
szefa MON ds. kołowego transportera opancerzonego (KTO).
Oprócz jednoznacznego zalecenia rezygnacji z wykorzystania
Rosomaka w afgańskiej misji, Nowak wyliczył też wady i
usterki Rosomaka oraz opisał zagrożenia, jakie dla polskich
żołnierzy niesie wykorzystanie tego wozu bojowego - czytamy
na stronach Wprost.pl. |
|
| |
Mimo
ostrzeżeń zawartych w raporcie, pod koniec 2006 r. kierownictwo
ministerstwa obrony narodowej zdecydowało o wysłaniu Rosomaków do
Afganistanu. -Podjąłem też decyzję o rzetelnych testach poligonowych
oraz o dopancerzeniu Rosomaka. Do czasu mojej dymisji ten proces
przebiegał bez zakłóceń -- zapewnia w rozmowie z "Wprost" Radek
Sikorski, ówczesny minister obrony. |
|
|
 |
Władysław
Stasiak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, domaga się od MON
wyjaśnienia informacji o niedostatecznym wyposażeniu kontyngentu, który
ma wyjechać do Afganistanu - ujawnia "Życie Warszawy". |
|
Pismo
w tej sprawie zostało wysłane 6 marca do ministra obrony Aleksandra
Szczygły - potwierdza informację stołecznego dziennika rzeczniczka BBN,
Paulina Bolibrzuch. Wyjaśnia, że chodzi o sprawdzenie informacji o
niedostatecznym wyekwipowaniu czy złej jakości wyposażenia żołnierzy
kontyngentu afgańskiego. BBN domaga się od resortu obrony wyjaśnienia
tej sprawy, i to w trybie pilnym - pisze "ŻW".
Zawodzą buty, pistolety,
środki łączności
Według informacji gazety, zastrzeżenia dotyczą m.in. rozlatujących się
specjalnych butów, zawodzących pistoletów WIST oraz środków łączności
indywidualnej. Żołnierze są też zaniepokojeni informacjami o testach
kołowych transporterów opancerzonych rosomak. Pojazdy te jesienią ub.r.
wykazywały niedostateczną odporność na ostrzał. Dodatkowe, kupione w
Izraelu opancerzenie ma być zamontowane na rosomakach dopiero w
Afganistanie.
Jak dowiedziało się "Życie Warszawy", główna część kontyngentu -
licząca około 700 żołnierzy Polska Grupa Bojowa - wyjedzie ostatecznie
do Afganistanu na przełomie kwietnia i maja. |
|
Szczygło: Testy ws.
przydatności Rosomaka w połowie marca
|
|
|
Testy w
sprawie przydatności kołowego transportera opancerzonego Rosomak
zostaną przeprowadzone w połowie marca - poinformował minister
obrony narodowej Aleksander Szczygło w Radiu Zet. |
|
|
|
"Rosomaki
pojadą do Afganistanu, ale - to trzeba wyraźnie powiedzieć - jeżeli będą
wątpliwości po testach, które mają być przeprowadzone, do ich zdolności
bojowych, to one nie będą wykorzystane" - zapewnił w czwartek Szczygło.
Testy mają być przeprowadzane w Polsce w połowie marca.
Jak napisał w środę w internetowym wydaniu "Wprost", raport, zlecony
przez pełnomocnika ministra do spraw wdrożenia KTO płk. Grzegorza
Nowaka, opisuje zagrożenia dla żołnierzy związane z wykorzystaniem tego
pojazdu i konkluduje, że "należy natychmiast wycofać Rosomaka z misji w
Afganistanie". "Wprost" pisze, że Nowak "wyliczył wady i usterki
Rosomaka oraz opisał zagrożenia, jakie dla polskich żołnierzy niesie
wykorzystanie tego wozu bojowego".
W ubiegłą niedzielę minister Szczygło przyznał, że z dodatkowym
opancerzeniem Rosomaków są kłopoty, winą za opóźnienia obarczył
poprzedniego ministra Radosława Sikorskiego. Sikorski w odpowiedzi
oświadczył, że to z jego inicjatywy MON przeprowadziło dodatkowe badania
wozu. Zwrócił też uwagę na "dramatyczne dylematy", przed jakimi stawało
kierownictwo MON - "ile milionów warto wydać na dodatkowe opancerzenie,
aby zmniejszyć prawdopodobieństwo zniszczenia Rosomaka przez granatnik
przeciwpancerny wart kilkaset dolarów".
W 2002 roku warty ok. 5 mld zł przetarg na KTO, w którym startowały
trzy konstrukcje, wygrał wóz AMV fińskiej firmy Patria, oferowany przez
polskiego partnera Patrii - Wojskowe Zakłady Mechaniczne w
Siemianowicach Śląskich. Dotychczas polskie wojsko otrzymało ponad sto z
zamówionych do 2013 r. 690 transporterów Rosomak. W takie pojazdy ma
zostać wyposażony polski kontyngent operacji ISAF w Afganistanie.
Przeprowadzone przez MON badania miały wykazać, jakie modyfikacje są
konieczne, by pojazdy zapewniały jak największe bezpieczeństwo
przewożonym ludziom.
|
|
|
Szczygło: Żołnierze są
przygotowani na Afganistan
|
|
 |
|
Szef MON
Aleksander Szczygło - 1188 żołnierzy, którzy pojadą do Afganistanu, jest
dobrze wyszkolonych i wyposażonych, a misja jest zabezpieczona pod
względem wywiadowczym - zapewnił w czwartek minister obrony narodowej
Aleksander Szczygło. Jak powiedział Szczygło, misja w Afganistanie jest
trudna i obarczona ryzykiem. |
Szef sztabu generalnego
Franciszek Gągor dodał, że obecnie w rejonie misji przebywa 338 polskich
żołnierzy. Przerzut pododdziałów nastąpi na przełomie kwietnia i maja. Z
końcem maja polski kontyngent ma mieć pełną gotowość do działań. Gągor
podkreślił, że wszystko odbywa się zgodnie z planem.
W najbliższych dniach do Afganistanu ma zostać wysłany statek ze
specjalistycznym sprzętem. |
|
Misja dobrze zabezpieczona
wywiadowczo
- Misja w Afganistanie jest zabezpieczona pod względem wywiadowczym -
zapewniał gen. Anatol Czaban ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Przypomniał, że zabezpieczenie "nie będzie tworzone od początku", ale
zostanie "wpięte" w istniejący w ramach ISAF system. Polacy, jak
zapewnił, będą mieli dostęp do wszelkich baz danych państw
uczestniczących w misji.
Szef MON: Testy zdecydują, czy
Rosomaki polecą do Afganistanu
- O tym, czy w Afganistanie zostaną wykorzystane kołowe transportery
opancerzone Rosomak, zdecydują testy opancerzenia, które zostaną
przeprowadzone w najbliższym czasie - zapowiedział Szczygło.
Jeśli testy wypadną pozytywnie, Rosomaki już w Afganistanie zostaną
dodatkowo opancerzone. Jeśli okaże się, że pancerze nie spełniają
oczekiwań, w Afganistanie wykorzystywane będą wozy bojowe Szakal i
opancerzone HMMV, których wysłanie jest także obecnie planowane.
Rosomaki będą dobrze przygotowane
Według gen. Gągora Kołowy Transporter Opancerzony Rosomak jest
porównywalny z innymi pojazdami tej klasy na świecie. Szef sztabu
generalnego przyznał jednak, że Rosomak wymaga jeszcze doposażenia. W te
wozy zostanie wyposażony polski kontyngent operacji ISAF w Afganistanie.
Rosomaki otrzymają m.in. dodatkowe opancerzenie, system dostępu
radiowego PNR 500, system lokalizacji i śledzenia wojsk własnych AFTS,
łańcuchy przeciwpoślizgowe, dodatkowe kamery boczne i akustyczny System
Lokalizacji Strzału.
Dotychczas polskie wojsko otrzymało ponad sto z zamówionych do 2013 r.
690 transporterów Rosomak. By zapewnić transporterom większe
bezpieczeństwo w warunkach bojowych, stosuje się dodatkowe pancerze, np.
pancerz reaktywny, który własnymi ładunkami wybuchowymi niszczy pociski
przeciwpancerne. Jesienią ub. roku MON zlecił dodatkowe próby odporności
pancerza, ostateczne wymagania MON sformułowało pod koniec grudnia. |
|