|
Kołowy transporter opancerzony Rosomak (AMV)
 |
|
Powstanie wozu
dla Wojska Polskiego bierze swój początek w połowie lat 90-tych XX
wieku, gdy konstruktorzy z fińskich zakładów Sisu Defence oraz
specjaliści armii tego kraju rozpoczęli opracowywanie założeń taktyczno-
technicznych, następcy dla bardzo udanego transportera Sisu Pasi
(wojskowe oznaczenie: XA-180,
XA-185, XA-200). Nowy pojazd określono
nazwą AMV (Armoured Modular Vehicle) lub/i XC-360. |
|
|
Czy transportery "Rosomak"
nie gwarantują polskim żołnierzom bezpieczeństwa?
Nadal transporter będzie testowany !!!
Czy usterkowość transportera i brak odpowiedniego
opancerzenia nie dyskwalifikują tej konstrukcji?
|
|
zobacz film
- [ kliknij
] |
|
W 1999 roku ogłoszono
ostateczne założenia taktyczno- techniczne. Przede wszystkim miał to być
wóz o konstrukcji modułowej, dzięki czemu w bardzo szybki sposób możliwe
było przekształcenie jednego wariantu w drugi, pojazd miała cechować
mobilność zbliżona do pojazdów gąsienicowych, miał być nośnikiem wielu
ciężkich systemów uzbrojenia i wyposażenia do tej pory niedostępnych dla
fińskich transporterów. Planowano zadbać o minimalizację pół fizycznych
pojazdu poprzez ograniczenie emisji ciepła, hałasu i specjalne
wyprofilowanie kadłuba w celu ograniczenia odbicia radiolokacyjnego. Już
na tym etapie zakładano, że pojazd będzie transportowany samolotami
klasy C-130 lub większymi. Przystąpiono do opracowywania prototypu.
Zgodnie z panującymi w ostatnim czasie trendami, gros pierwszych prac
projektowych zrealizowano za pomocą technik komputerowych. Po za
stworzeniem modelu wirtualnego pojazdu przeprowadzono także masę
symulacji komputerowych dotyczących charakterystyk jezdnych pojazdu,
obciążenia poszczególnych elementów zawieszenia, możliwość instalacji
różnych rodzajów uzbrojenia i jego użycia przez AMV, wirtualnie
testowano także osłonę balistyczną. W 2000 roku powstała makieta pojazdu
z wieżą dwulufowego systemu moździerzowego AMOS kalibru 120mm, pokazana
w tym samym roku na Eurosatory w Paryżu. Po blisko dwóch latach badań i
testów komputerowych przyszła pora na powstanie w listopadzie 2001 roku
pierwszego prototypu. Pierwotnie pierwszy prototyp miał być nieuzbrojony
i służyć do "faktycznego" przetestowania podwozia czy układu napędowego.
Jednak zaszły pewne zmiany w wyniku ogłoszenia przez polskie
Ministerstwo Obrony Narodowej konkursu na dostawę transporterów dla
Wojska Polskiego. Zaistniała konieczność wysłania uzbrojonego pojazdu na
próby do Polski. Ówcześnie dostępny był tylko jeden prototyp, który do
Polski dotarł 20 maja 2002 roku, gdzie w zakładzie polskiego partnera
Patrii- Wojskowych Zakładach Mechanicznych doszło do montażu na nim
wieży Delco z armata 25mm. Już 22 maja w Sulejówku pojazd zaprezentowano
przedstawicielom wojska i prasy. Od 24 maja przechodził próby strzelania
z wieżami OTO Melara Hitfist-25 oraz Delco-25 na poligonie w Wędrzynie,
po czym ponownie powrócił do Sulejówka. Łącznie podczas testów w Polsce
pojazd bez zarzutów przejechał blisko 2700 km. Następnie powrócił do
Finlandii celem zamontowania pędników śrubowych oraz nowego falochronu.
W wrześniu, jedyny prototyp ponownie powrócił do Polski, tym razem na
MSPO 2002 w Kielcach pokazany zostały z bezzałogowym stanowiskiem
strzeleckim PML 127 OWS z 12,7mm wkm NSW. W dniach 9-14 września w
Sulejówku przeprowadzono badania dotyczące pływalności pojazdu z różnymi
wariantami ciężarowymi symulującymi wagę przyszłego uzbrojenia. Zapas
wyporności przy maksymalnej testowanej masie 22 800 kg wyniósł 14,2%.
Pod koniec 2002 roku w zakładach Patrii powstał drugi prototyp.
Jednocześnie z trwaniem polskich prób armia fińska zamówiła dwa pojazdy
do serii własnych prób: pierwszy z nich to niepływający kołowy bwp z
wieżą Hagglunds i armatą ATK Mk44, oraz pływający uzbrojony w wieżę
Delco i armatę kalibru 25 lub 30mm. 20 grudnia 2002 roku komisja
przetargowa polskiego MON zadecydowała o wyborze firmy Patria jako
dostawcy kołowych transporterów opancerzonych dla Wojska Polskiego.
Kontrakt na dostawę w latach 2004-2013 690 pojazdów podpisano 15
kwietnia 2003 roku. Pojazdy mają być dostarczone w 10 wariantach
wyposażenia i uzbrojenia:
| |
- 313 sztuk bojowych z wieżą Hitfist-30
i armatą 30mm,
- 125 sztuk bojowych z wkm 12,7mm,
- 78 wozów dowodzenia,
- 34 wozy pomocy technicznej,
- 22 wozy inżynieryjne,
- 5 wozów rozpoznania inżynieryjnego
- 41 wozów ewakuacji medycznej,
- 17 wozów rozpoznania chemicznego,
- 23 wozy artyleryjskie,
- 32 wozy rozpoznawcze (w układzie 6x6)
|
|
|
|
 |
Co ważne, docelowa produkcja
ma zostać uruchomiona w polskich Wojskowych Zakładach Mechanicznych w
Siemianowicach Śląskich, skąd już od 2005 roku mają docierać dla WP
pierwsze wyprodukowane pojazdy. Zadbano także by Polski przemysł miał
jak największy udział w kontrakcie, stopień "polonizacji" transporterów
w początkowym okresie realizacji zamówienia ma wynieść od 0,89% w
pierwszym roku realizacji kontraktu (2004), do około 53% po 2010 roku. Z
pewnością sprowadzane z zagranicy będą silnik oraz skrzynia biegów.
|
|
| |
 |
|
AMV ze stanowiskiem 12,7mm
Hitrole |
|
|
| |
Z chwilą
podpisania kontraktu na transportery, wóz w wariancie dla Wojska
Polskiego (XC-360P) miał dopiero powstać. Przede wszystkim miał posiadać
zdecydowanie mniejszą masę bojową (22 tony wobec 26 ton wozu dla armii
fińskiej), oraz pewne zmiany w konstrukcji kadłuba (np. tylne drzwi
dwuskrzydłowe zamiast pojedynczych) czy wieży. Początkowo planowano
transport lotniczy samolotami klasy C-17 czy A400, jednak rozpoczęto
także rozważanie dostosowania pojazdu do samolotów klasy C-130, dla tych
ostatnich pojazd był jednak zbyt szeroki, postanowiono więc
przekonstruować kadłub dzięki czemu szerokość zmniejszyła się o 70mm.
Już wkrótce powstał taki pojazd przedseryjny (bez zmienionych tylnych
drzwi) który w dniach 17-18 kwietnia 2004 roku zaprezentował swoje
możliwości polskiej delegacji pod przewodnictwem wiceministra MON
Janusza Zemke. Podczas pokazów pojazd przedseryjny PS-0 poruszał się po
fińskich autostradach z prędkością powyżej 100km/h, piaszczystych
terenach poligonu, czy kilkakrotnie pływał w Bałtyku (zmierzony zapas
pływalności wyniósł 28,8%) z prędkością maksymalną10 km/h. PS-0 został
wyposażony w bardzo oryginalny falochron w kształcie dziobu łodzi
rozkładany jednak ręcznie, powiększeniu w porównaniu do poprzedniej
wersji uległy otunelowane pędniki śrubowe. W momencie wizyty polskiej
delegacji w Finlandii w różnym stadium produkcji znajdowało się sześć
pojazdów seryjnych dla WP. Pod koniec kwietnia 2004 roku transporter
PS-0 został przewieziony do Włoch celem instalacji i przetestowania
prototypowej wieży Hitfist-30P, tam także odbyły się próbne strzelania.
31 maja 2004 roku pierwsze dwa pojazdy seryjne dla WP (PL-1 i PL-2)
dotarły do Gdyni. Następnie przetransportowano je do zakładów w
Siemianowicach Śląskich gdzie odbył się montaż dostarczonej z Włoch
pojedynczej wieży Hitfist-30P na kadłubie PL-1 oraz ogólne doposażenie i
sprawdzenie obu transporterów. Zgodnie z harmonogramem, 30 czerwca 2004
roku w Sulejówku odbyło się uroczyste przekazania obu pojazdów
przedstawicielom wojska i oficjalne nadanie nazwy własnej-"Rosomak",
wyłonionej w wyniku konkursu realizowanego przez redakcję miesięcznika
"Nowa Technika Wojskowa". Już następnego dnia rozpoczęły się próby
zdawczo-odbiorcze dostarczonych transporterów, prowadzone początkowo w
Sulejówku, a następnie na poligonie w Wędzrzynie, Drawsku Pomorskim,
lotnisku w Mińsku Mazowieckim, okolicach Bełchatowa i Zakopanego. Próby
te zakończyły się orzeczeniem o przyjęciu AMV 8x8 Rosomak na wyposażenie
sił zbrojnych RP. Orzeczenie to zostało zatwierdzone z dniem 18
listopada 2004 roku. Do połowy grudnia 2004 roku miało być przekazanych
łącznie 9 transporterów. 96 z pośród 313 transporterów z wieżą
Hitfist-30P zostanie dozbrojonych w podwójne wyrzutnie ppk Spike-LR,
pierwsze tak wyposażone transportery powinny znaleźć się w WP w 2006
roku.
Otwartą kwestią pozostaje jeszcze wyposażenie transporterów
uzbrojonych w stanowiska wkm 12,7mm. W grę wchodzą produkty: włoskiej
OTO Melara (Hitrole), fińskiej Patrii (PML-127), izraelski Rafael,
norweski Kongsberg (Protector)i polski OBR SM z Tarnowa. |
|
 |
Konstrukcja kadłuba i podwozia
Najbardziej aktualnie
popularnym układem konstrukcyjnym jest układ samonośny, z elementami
podwozia montowanymi bezpośrednio do konstrukcji nadwozia które jest
podstawowym elementem nośnym konstrukcji. Konstruktorzy z zakładów
Patrii zastosowali jednak inny, mniej popularny układ konstrukcyjny.
Otóż jest on tzw. konstrukcją ramową opartą o wzdłużną belkę stalową. W
Rosomaku belka ta (rama) przenosi wszystkie obciążenia oraz zapewnia
sztywność konstrukcji kadłuba. Do ramy montowane sa wszelkie elementy
układu zawieszenia, silnik, nadwozie. Układ ramowy pozwala na łatwe
dokonywanie zmian w konstrukcji nadwozia podczas remontów czy
modyfikacji, zwiększa odporność kadłuba na wybuchy min dennych (gdyż
energia wybuchu uderza w ramę a nie nadwozie). Podstawowy minus takiego
układu to większa wysokość pojazdu spowodowana wymiarami belki nośnej.
By zrealizować wymóg transportu lotniczego samolotami klasy C-130 oraz
zapewnienia pływalności, część dotychczas stalowych elementów nadwozia
wymieniono na aluminiowe. Zmniejszenie masy umożliwił także wymóg
odporności opancerzenia na pociski przeciwpancerne kalibru 14,5mm z
przodu i 7,62mm z boków oraz tyłu pojazdu. Jako dodatkową informację
podam, iż z przodu pojazdy dla armii fińskiej cechuje odporność na
pociski do 30mm. Pancerz składa się z dwóch warstw, zasadniczej
wykonanej z 8mm blachy stalowej oraz pancerza zewnętrznego montowanego
do warstwy zasadniczej. Pancerz zewnętrzny może posiadać różną odporność
a tym samym i masę w zależności od potrzeb odbiorcy (30mm Finlandia,
14,5mm Polska) czy sytuacji taktycznej (kontakt z wrogiem, transport
lotniczy). Obie warstwy pancerza dzieli kilkunastomilimetrowa przestrzeń
pusta co umożliwia wypełnienie jej pianką zwiększającą wyporność wozu.
Należy również odnotować, iż pojazd został opracowany zgodnie z zasadą
ograniczenia pół fizycznych: zainstalowano układ chłodzenia spalin oraz
odpowiednie pochylenie płyt kadłuba w celu zmniejszenia skutecznej
powierzchni odbicia. Pojazd posiada osiem kół o rozmiarze 14.00R20
współpracujących z centralnym układem regulacji ciśnienia w oponach.
Wszystkie koła posiadają niezależne zawieszenie oparte na
mocowanych do belki nośnej wahaczach, amortyzowane są poprzez układ
hydropneumatycznych siłowników umożliwiających regulację prześwitu w
zakresie +200mm do -250mm. Skok zawieszenia wynosi 450mm. |
|
| |
|
|
 |
Transporter posiada
klasyczny rozkład przedziałów: z przodu z lewej strony znajduje się
stanowisko kierowcy dysponującego m.in. ekranem, na którym może zostać
pokazany oraz z jednej z trzech umieszczonych kamer (dwie po bokach,
jedna z tyłu pojazdu. Niestety w polskiej wersji transportera desant nie
będzie posiadał monitora do obserwacji z kamer. Do obserwacji w
warunkach nocnych kierowca posiada do dyspozycji pasywne urządzenie
PNK-72 Radomka. Z prawej strony, obok kierowcy znajduje się układ
napędowy. Za stanowiskiem kierowcy i przedziałem napędowym umieszczono
przedział transportowy połączony z przedziałem kierowania za pomocą
szerokiego korytarza. Pojazd przewozi do ośmiu żołnierzy desantu
siedzących przy bokach kadłuba twarzą do siebie. Załadunek jak i
wyładunek realizowany jest za pomocą drzwi dwuskrzydłowych lub
otwieranych na zewnątrz dwóch górnych luków. Docelowo dotychczasowy
falochron rozkładany ręcznie, ma posiadać funkcję rozkładania
automatycznego bez konieczności opuszczania pojazdu przez załogę.
Wieża
Hitfist-30P
Wieża ta powstała we
włoskiej firmie OTO Melara. Wykonana została ze wzmocnionego stopu
aluminiowego przekładanego płytami pancernymi i materiałami
kompozytowymi. Dzięki temu jej masa bez wyposażenia wynosi 2300kg. Wieża
z wyposażeniem, dwuosobową załogą i zapasem amunicji waży 2850kg.
Wysokość to tylko 59,5 cm, osiągnięta m.in. dzięki chowaniu 9 peryskopów
obserwacyjnych na czas transportu lotniczego do wnętrza korpusu wieży.
Zastosowano system kierowania ogniem wyposażony w dzienno-nocny celownik
DNRS-288 firmy Kolsman i termowizyjną kamerę II generacji TILDE FC firmy
Galileo Avionica. Polskie Przemysłowe Centrum Optyki ma otrzymać prawa i
technologie do wytwarzania obu elementów składowych SKO. Zabudowany
zostanie także polski system ostrzegania i samoobrony SSP-1 Obra-3 firmy
PCO współpracujący z umieszczonymi z lewej strony wieży 6 wyrzutniami
granatów dymnych. Dwuosobowa załoga będzie posiadała do dyspozycji dwa
10-calowe ciekłokrystaliczne monitory: jeden do współpracy z SKO, drugi
z systemem zarządzania walką opracowanym przez WB Electronics. Do
sterowania i naprowadzania uzbrojenia służą dwa manipulatory. Z innych
systemów wieżowych należy wymienić jeszcze: pasywne przyrządy
obserwacyjne POD-72 Radomka (z PCO), system ochrony wzroku przed
wybuchem UOW Pandora, automatyczny sygnalizator skażeń ASS-I Tafios,
system łączności wewnętrznej pojazdu FONET. Uzbrojenie podstawowe wieży
stanowi umieszczona dokładnie w środku ciężkości wieży 30mm armata Mk44
wraz systemami stabilizacji oraz sprzężony z nią 7,62mm karabin
maszynowy UKM-2000C. Przewożony zapas amunicji to dwa magazyny (po 140 i
110) pocisków 30mm oraz 700 pocisków 7,62mm. 96 pojazdów z wieżą
Hitfist-30P ma zostać dozbrojonych w zdwojone wyrzutnie ppk Spike-LR,
dostawy od 2006 roku.
|
|
 |
 |
|
wieża Hitfist-30P |
|
|
 |
Układ napędowy
Napęd pojazdu stanowi 6
cylindrowy, rzędowy silnik wysokoprężny z turbodoładowaniem typu Scania
D1 12 56A03PE o mocy maksymalnej 360kW/2100 obr./min i trwałej
294kW/2100 obr./min. Silnik o pojemności skokowej 11,7 litra jest
chłodzony cieczą. Maksymalny osiągany moment obrotowy to 1970Nm, trwały
1670Nm. Silnik współpracuje z automatyczną skrzynią biegów ZF 7HP 902S
Ecomat z 7 przełożeniami do przodu oraz 1 do tyłu.
Zastosowanie w Wojsku Polskim
Wszystkie otrzymane w ramach
kontraktu transportery głównie mają stanowić wyposażenie 8 batalionów
wchodzących w skład 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z
Międzyrzecza, 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina oraz 21 Brygady
Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa (2 bataliony). Łącznie bataliony będą
posiadały po 62 pojazdy typu Rosomak, w tym 53 sztuki w wersji bojowej z
działkiem 30mm lub wkm 12,7mm.
Inni odbiorcy AMV
Aktualnie firma Patria ma dwa
zamówienia pochodzące z armii fińskiej. Pierwsze to zamówienie z 2003
roku na dostawę 24 pojazdów AMV uzbrojonych w dwulufowe wieże systemu
moździerzowego AMOS. Dostawa w latach 2006-9. Drugie zamówienie zostało
ogłoszone w grudniu 2004 roku i dotyczy dostawy 62 pojazdów w wersji
transporterów piechoty. |
|
 |
| |
Dane taktyczno-techniczne:
- załoga 3+8,
- masa bojowa: około 22000kg,
- długość całkowita: 7770mm,
- szerokość całkowita: 2830mm,
- wysokość całkowita: 2990mm,
- wysokość kadłuba: 2360mm,
- rozstaw kół: 2450mm,
- prześwit (położenie środkowe): 430mm,
- zapas paliwa: 325 litrów,
- prędkość maksymalna: po drodze
100km/h, w wodzie 10km/h,
- zasięg: min. 500km,
- promień skrętu: 12m,
- pokonywane wzniesienia: do 60%,
- maksymalny przechył boczny: do 35
stopni,
- pokonywane ściany pionowe: 0,5m,
- pokonywane brody: 1,5m,
- pokonywane rowy: 2,1m.
Bibliografia (najważniejsza):
- p.A. Kiński, AMV- jaki będzie polski
KTO?, nTW 3/2003,
- p.A. Kiński, Pierwsza Patria dla
Polski gotowa, nTW 5/2004,
- p.A. Kiński, Chrzest Rosomaka, nTW
7/2004,
- p.G.Hołdanowicz, AMV nabiera rozpędu,
Raport-wto 5/2004,
- p.A.Kiński, Tak dla Rosomaka, nTW
12/2004.
|
|
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
|