Burmistrz zadowolony |
Czytaj też -
klik |
|
Arkadiusz Wichniak, burmistrz Szklarskiej Poręby, tak wyjaśnia narodziny tego
projektu: "Szukaliśmy rozwiązania, które pozwoliłoby na zapewnienie mieszkańcom
oraz turystom przybywającym do Szklarskiej Poręby darmowego Internetu i
jednocześnie przynosiłoby zysk naszym lokalnym przedsiębiorcom. Chcieliśmy
także, by realizacja tego projektu nie obciążyła kasy urzędu miasta. Free-hotspot.com spełniał obydwa warunki"
W dobie społeczeństwa
informatycznego i wzrastającej z każdym dniem ilości osób korzystających z
coraz powszechniejszych źródeł Internetu, opracowane już zostały systemy
bezprzewodowego dostępu do Internetu HotSpot dla hoteli i obiektów
użyteczności publicznej. Systemy zostały przygotowane jako odpowiedź na
konieczność zapewnienia przez hotele swoim gościom dostępu do zasobów Internetu, którzy wybierając hotel zwracają coraz częściej uwagę na
możliwość łatwego korzystania z zasobów sieci internetowej.
Systemy bezprzewodowego dostępu do Internetu
są bardzo proste w obsłudze przez użytkownika i nie wymagające poważnych
nakładów inwestycyjnych na etapie budowy szczególnie w obiektach już
użytkowanych. Jednocześnie zwraca się uwagę
aby system był elastyczny i skalowalny co umożliwia jego dowolną konfigurację,
rozbudowę i dostosowanie do wymagań klienta. Ponadto istnieje możliwość:
-
dostępu
bezprzewodowego na terenie całego obiektu,
-
zabezpieczenie
przed włamaniem poprzez zastosowanie płatnego lub bezpłatnego
logowania do systemu przydzielonym loginem i hasłem z wykorzystaniem
dowolnej przeglądarki internetowej,
-
konfigurację
dowolnych profili użytkowników: dostęp czasowy, limit
przepustowości, limit ilości danych pobranych itp.
|
|
Jak z tego widać
użytkownik ma możliwość pełnego nadzoru nad systemem. Także użytkownicy
powinni być spokojni co do bezpieczeństwa podczas korzystania z usług sieci
internetowej.
Prawdą jest że ...
coraz większa liczba samorządowców wie, że świat się
zmienia. I ważne są nie tylko chodniki, kanalizacja czy dobre drogi, ale też
dostęp do informacji. - Łączność internetowa jest najczęstszym postulatem w
sołectwach poszczególnych gmin. Nasza gmina nie jest wyjątkiem w tym
obszarze. Pozostaje tylko pytanie, czy nasi Włodarze zauważają zmieniający
się wokół nas świat?
 |
|

|
Powiększ |
|
Wiadomym jest, że na inwestycje związane z budową
infrastruktury związanej z szerokopasmowym dostępem do Internetu można
pozyskać dofinansowanie z UE. Unia na takie inwestycje grosza nie skąpi, bo
tam już wiedzą, że za kilka lat przez Internet da się załatwić każdą sprawę
w urzędzie.
Koszty związane z budową systemu dostępu do szerokopasmowego Internetu dla gmin nie muszą być wysokie, bo Unia Europejska
zwraca nawet 80% kosztów.
Prezes UKE Anna Streżyńska mówiła Gazecie Wyborczej, że gminy
walczące o częstotliwości to zaledwie ułamek gmin starających się o Internet.
Wiele samorządów inwestuje w Internet w kablu, a inne uruchamiają
bezprzewodowe sieci w paśmie nielicencjowanym. Czy to się gminie może
opłacać? Tak z pewnością, bo inne samorządy już to sprawdziły. Zasada jest
prosta
- dla mieszkańców Internet jest oferowany za darmo, o ile płacą regularnie i
terminowo wszystkie rachunki wobec gminy. Tam gdzie tą zasadę zastosowano
ściągalność podatków od tego czasu znacznie się poprawiła.
Na razie 256 kb/s,
ale...
bezpłatny Internet ma swoje ograniczenia
- w ramach opisywanej infrastruktury mieszkańcy
mogą surfować ze średnią prędkością od ok. 200 kb/s,
do - ok. 256 kb/s, w
dodatku najczęściej zablokowane są m.in. strony z
pornografią i sieci P2P, w których internauci
zazwyczaj wymieniają się muzyką czy filmami. A to ze względu na
wymogi unijne - UE nie chce, by z pieniędzy
publicznych finansowano na tyle szybki transfer,
by stanowił zagrożenie dla komercyjnych
operatorów.
- Mówimy tu o granicy 256 kb/s - mówi Streżyńska.
- Chyba że chodzi o miejsca, gdzie rzeczywiście
żaden z operatorów się nie kwapi do inwestycji.
Taka prędkość wystarcza, by korzystać swobodnie
z poczty elektronicznej, przeglądać wiadomości
na portalach, robić zakupy w e-sklepach czy
komunikować się za pomocą Gadu-Gadu czy Skype'a.
- Najciekawsze dopiero będzie się działo, gdy
dana gmina zdecyduje się na budowę sieci szkieletowej - mówi Streżyńska. Chodzi o zbudowanie infrastruktury,
do której będą mogli podłączać się operatorzy
zainteresowani świadczeniem usługi dla
mieszkańców i firm. Takie programy ruszyły już
m.in. w Polsce wschodniej i w Małopolsce, gdzie
w 2012 r. szerokopasmowy, szybki Internet - o
prędkości minimum 1 Mb/s - ma dotrzeć do prawie
wszystkich rodzin i firm w województwie.
Co można powiedzieć na temat
szerokopasmowego, darmowego Internetu w Gminie Międzyrzecz?
Nie ma co się łudzić. Prawda jest niestety taka, że na
chwilę obecną i w najbliższej przyszłości nie mamy szans na tego typu dostęp
do Internetu. Dla czego? Z prostej przyczyny, bo nic w tym kierunku się nie
robi. Nie opracowano żadnego programu.
Nie podjęto się prób pozyskania pieniędzy z funduszy unijnych. Patrząc
obiektywnie gmina zatrzymała się w tym obszarze w rozwoju i nie będzie w
przyszłości łatwo dogonić tych którzy od dawna stawiali na ogólnodostępny
Internet.
Jedynym działaniem Włodarzy z naszej gminy w kwestii dostępu
do Internetu było uruchomienie publicznego punktu dostępu do Internetu.
Wychodząc naprzeciw potrzebom mieszkańców gminy w Urzędzie Miejskim w
Międzyrzeczu uruchomiono stanowisko umożliwiające bezpłatny dostęp do sieci
internetowej. Urządzenie o nazwie web-kiosk ma zapewnić łatwy, bezpieczny i
szybki dostęp do Internetu mieszkańcom gminy. Terminal ustawiony jest w
hollu urzędu.
Podsumowując temat, można śmiało powiedzieć, że w gminie
powiało minimalizmem, a potrzeby mieszkańców zostały kompletnie
zlekceważone. Urządzenie o nazwie web-kiosk nie jest tu bynajmniej niczemu
winne :) Taki punkt dostępowy do Internetu jest właściwy dla hotelu lub
innej tego typu instytucji, bo w takich miejscach już od dawna widzi
się takie urządzenia.
W skali gminy, to trochę mało.
| Czytaj
też artykuł w Gazecie .PL |
 |
klik |
|