gora

        Foto-Galeria  

      [  zobacz  ]  

  Odsłon:

ogłoszenia 

 

 

     

Boryszyn  9-10 maja 2008 r.

 

E-Księgarnia

13.05.2008  18:00     

   

W dniach 9 - 10 maja 2008 roku, w Boryszynie odbył się kolejny, szósty już zlot miłośników fortyfikacji i dobrej muzyki.
 Gmina Lubrza konsekwentnie realizuje swój plan, który ma jej zapewnić status jednego z najatrakcyjniejszych regionów turystycznych w tej części Polski.
     W weekend tysiące militarystów z całego kraju przyjechało tam na coroczny Zlot Miłośników Fortyfikacji.

   
4 E-Sklep BESTSELLER  
4 Historyczne foto miasta
4 Otwieramy
4 SONDA MIEJSKA
4

FORUM

* 

POCZTA

pogoda

  Atrakcją zlotu , podobnie jak w poprzednich latach była wiernie zrekonstruowana bitwa czerwonoarmistów z żołnierzami Wehrmachtu.

    Piątek, zgodnie z planem, obfitował w koncerty rockowe - zespołów polskich jak i z zagranicy. Największych atrakcji dostarczył drugi dzień zlotu. Koło południa przed oczami widzów przetoczył się konwój pojazdów militarnych - parada jest już można powiedzieć tradycją zlotu. Tegoroczna kolumna liczyła ponad 100 pojazdów, w międzyczasie miłośnicy jazdy terenowej mogli spróbować swoich sił na specjalnie przygotowanym torze, z wodnymi przeszkodami.  Atrakcji było jeszcze więcej niż w 2007 roku. Dużo emocji wzbudzał pokaz motocrossowy w wykonaniu Dariusza Kłopota. Były stragany z odzieżą - mundurami oraz różnymi militarnymi gadżetami. Była możliwość zaspokoić pragnienie i dobrze zjeść. Organizatorzy zadbali o właściwy poziom bezpieczeństwa i stan sanitarny imprezy.

 Punktem kulminacyjnym programu była jednak "Pętla", czyli inscenizacja batalistyczna, którą na potrzeby imprezy przygotowało Lubuskie Towarzystwo Rekonstrukcji Historycznej, z pietyzmem dbając o detale i realizm.  Każdy żołnierz, a było ich ponad 100, doskonale znał swoją rolę i scenariusz bitwy, dla pewności wszystko przećwiczono dzień wcześniej. Prawie 20 tys. widzów było świadkami "żywej historii".

 

    Bitwa.
  Jest 10 maja 2008 r., godz. 17.15, okolice Boryszyna, piękny słoneczny dzień. Nagle na horyzoncie pojawia się oddział zwiadowczy. Radzieccy motocykliści,  brawurowo wjeżdżają na równinę i ostrzeliwują samochód Oberleutnanta. Widząc swojego dowódcę w opałach, żołnierze Wehrmachtu natychmiast wkraczają do akcji. Na Sowietów spada grad pocisków, zmuszając ich do odwrotu. Porucznik jest bezpieczny, ale wie, że to wcale nie koniec starcia, w oddali widać już bowiem powiewającą na wietrze radziecką flagę.

  Okazuje się, że Rosjan jest więcej i właśnie rozpoczynają natarcie. Oberleutnant szybko wykrzykuje rozkazy, ale jest już za późno. Niemieckie okopy rozrywa seria wybuchów. Jeden z żołnierzy ginie wysadzony w powietrze. Pole walki pokrywa gęsty dym. Panika i strach wygrywają z determinacją. Z jednej i z drugiej strony lecą granaty. Nikt nie szczędzi pocisków. Wiadomo, że z tej potyczki żywa wyjdzie tylko jedna armia.

   Niemiecki dowódca zachowując resztki zimnej krwi, do boju wysyła oddział szturmowy. Jak spod ziemi wyjeżdża transporter opancerzony, ostrzeliwując atakujących karabinem maszynowym. Przez chwile wydaje się, że Niemcy będą triumfować, ale nagle na pojazd spada pocisk. Z zadymionego wozu wypadają duszący się żołnierze i natychmiast giną od kul. Sowieci wyczuwają, że nic już teraz nie odbierze im zwycięstwa. Pada rozkaz: zdobyć okopy. Nie zważając na niemiecki ostrzał, Rosjanie wskakują do niemieckich umocnień. Wywiązuje się walka wręcz. Los obrońców jest już przesądzony. Jedni giną, inni trafiają do niewoli.

 To na szczęście tylko inscenizacja, ale jak przekonują jej twórcy, na przełomie stycznia i lutego 1945 r. taka bitwa w okolicach Boryszyna mogła mieć miejsce. To tutaj bowiem znajduje się jedna z najdłuższych w Europie podziemnych fortyfikacji. Korytarze łącznie mają tu ponad 30 km (w całym województwie prawie 100 km), a jak głosi boryszyńska legenda, ich budowy doglądał sam Hitler.

   Po bitwie.
  Kiedy opadł pierwszy bitewny kurz, rozpoczęły się rozmowy i pozowanie do wspólnych, pamiątkowych zdjęć. To też jedna z atrakcji zlotu. Podczas tych krótkich chwil można przyjrzeć się dawnemu uzbrojeniu i pojazdom z okresu drugiej wojny światowej, a także mundurom z epoki - to już przecież historia. Organizatorzy inscenizacji, w wyniku zeszłorocznych doświadczeń postanowili bardziej wstrzemięźliwie kreować kontakty z mediami. Po imprezie w 2007 roku w prasie ukazały się artykuły krytycznie odnoszące się do inscenizacji batalistycznej i do występów w mundurach żołnierzy Wermachtu. [ zobacz - FORUM ]
Rok temu media ochrzciły imprezę jako propagującą nazizm, a wcale tak nie jest - tłumaczył Sebastian Draga, rzecznik prasowy LTRH, a także główny reżyser walk, który odgrywał rolę rosyjskiego dowódcy. Na co dzień jest oficerem marynarki wojennej, zabawa w rekonstrukcje to tylko jego hobby. Kosztowne hobby trzeba dodać, bo mundur żołnierza z tamtych czasów kosztował go 500 zł. - Za niemiecki musiałbym zapłacić ponad 2 tys. - śmieje się Draga i dodaje - Ale za Niemca nigdy bym się nie przebrał, taką mam zasadę.

   W inscenizacji, jako aktorzy odgrywający rolę żołnierzy biorą udział  - całe rodziny. Tak jest w przypadku Krzysztofa Daszyńskiego ze Stowarzyszenia Miłośników Rekonstrukcji Historycznej, który odgrywał rolę Oberleutnanta. Okazuje się, że w samochodzie, którym uciekał przed motocyklistami, obok niego siedziała także żona i córka, przebrane za sanitariuszki, a w okopach rolę szeregowca odgrywał jego syn. Daszyński jest prezesem grupy "Żelazny Orzeł", która skupia kilka rodzin i od 5 lat zajmuje się odgrywaniem podobnych scen. Na co dzień pracuje w Warszawie, w Boryszynie był po raz pierwszy.

  W tegorocznej inscenizacji Krzysztof Daszyński wycofywał punkt medyczny z zagrożonej pozycji z pierwszej linii okopów do drugiej i dawał rozkaz do odsieczy. Jak mówi, prosto z Boryszyna jedzie odgrywać podobną inscenizację w pobliżu Tomaszowa Mazowieckiego. Kolejną w przyszły weekend i tak już do końca czerwca. Wcześniej jako niemiecki oficer zagrał kilka epizodów w "Twierdzy szyfrów" Wołoszańskiego, zagrał też w kilku polskich filmach dokumentalnych. Zapytany o motywy i ideę przedstawienia, odpowiada: - To dla nas przede wszystkim weekendowe hobby i pasja rodzinna. Widzowie powinni na to patrzeć jako na przedstawienie teatralne, które odbywa się w plenerze i jest dobrą lekcją żywej historii.

 

Zobacz jak było w 2007 roku

 

   Zlot to świetna promocja regionu!

 
Eugeniusz Chamarczuk, wójt gminy Lubrza: - To jest impreza, która nas wyróżnia w całym regionie. Organizujemy ją, żeby pokazać największe walory turystyczne nie tylko powiatu świebodzińskiego, ale całego województwa, bo jedyny porównywalny układ forteczny jest tylko we Francji. Przedsięwzięcie jest kosztowne, ale myślę, że warto co roku je powtarzać, bo dzięki temu zwracamy na siebie uwagę turystów i stajemy się identyfikowalni nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Chcemy, żeby fortyfikacje połączyły nas, a nie podzieliły z gminą Międzyrzecz, dlatego chcemy promować je jako wspólny produkt turystyczny. Mamy już nawet projekt "Bunkry, woda, nietoperze", stawiamy więc nie tylko na militaria, ale promujemy dodatkowo rezerwat nietoperzy i noc nenufarów.

    Jak to jest w Grodzie Międzyrzecz?  [ zobacz ]
 
  Aktywność działaczy i rozmach imprez organizowanych w Gminie Lubrza, mogą być wzorem dla gmin ościennych, również dla Gminy Międzyrzecz. O imprezie w Boryszynie słychać w całym kraju. Na zlot przyjeżdżają miłośnicy militariów z całej niemal Europy. O tym wydarzeniu potem się pisze i ją komentuje. Przedsięwzięcie wprawdzie kosztowne ale jego poziom z roku na rok wzrasta. Turyści i miłośnicy zlotu przyjeżdżając na tą imprezę mają już z góry gwarantowaną jakość i wiedzą, że w Boryszynie świetnie mogą spędzić czas. Jest to istotny fakt - to ta gwarancja jakości powoduje, że ludzie chcą co roku przyjechać w to miejsce.
  Czego brakuje w Gminie Międzyrzecz? Co powoduje, że tu tak ciężko jest wypromować cykliczną - na wysokim poziomie imprezę? Czy to brak ciekawych terenów i atrakcyjnych turystycznie miejsc? Może w gminie nie ma potencjału,  a może brak jest pieniędzy?  Rajd Karabanowa mógłby być pomysłem świetnego turystycznego przedsięwzięcia. Niestety źle dobrany termin imprezy dyskwalifikuje ją niejako na starcie. Pora roku - pogoda, to czynniki, które są bardzo istotne, kto tego nie rozumie w efekcie skazuje się na niepowodzenie. Czasami warto odejść od zgodności terminów  i historycznych dat, w kierunku zapewnienia masowości imprezy, bo wtedy zainteresowanie będzie duże i co by tu nie mówić na takiej zabawie można też wtedy zarobić.                        [ Co o tym sądzisz? - FORUM - klik ]
 

 

 

 

 


                                 Zobacz jak było na zlocie w:  2007 roku  i  2006 roku

   Program imprezy "Zlot Miłośników Fortyfikacji 2008"

Piątek..........................................................................................

Godz. 15.00 – Muzyka radiowa (studio radiowe Radia Zachód)
Godz. 17.00 – Rozpoczęcie Międzynarodowego Festiwalu Zespołów
                         Rockowych-przesłuchania
Godz. 18.00 – Freestyle motocross – Dariusz Kłopot)
Godz. 20.30 – Występ zespołu Terminal
    Ogłoszenie wyników przejścia do drugiej części festiwalu
Godz. 22.00 – Koncert zespołu Bracia
Godz. 23.00 – 2.00 – Muzyka przy bunkrze

Sobota
.........................................................................................

Godz. 13.00 – Parada pojazdów militarnych
      
Uwaga! Udział motocyklistów dozwolony tylko w kaskach!
Godz. 14.00 – Występy artystyczne, pokaz trialu rowerowego
Godz. 15.30 – Druga część Międzynarodowego
                        Festiwalu Zespołów Rockowych
Godz. 17.00 – Oficjalne otwarcie imprezy
Godz. 17.15 – Inscenizacja batalistyczna "Pętla" organizowana
                        przy wsparciu Ministerstwa Obrony Narodowej finał występ laureatów
Godz. 19.30 – Koncert Obstawa Prezydenta
Godz. 21.30 – Koncert zespołu Jerusalem (Szwecja)
Godz. 23.00 – Muzyka przy bunkrze

Godz. 03.00 – Zakończenie imprezy


Lista zespołów,
 które brały udział w
3 Międzynarodowego Festiwalu Zespołów Rockowych
Boryszyn 2008

5 RANO
AT THE LAKE
DOM CUDÓW
GUARANA
LUCYONE
ŁAJZY
SCHIZOFRENIA
SYSTEM EWAKUACYJNY

Pobierz regulamin zlotu

 

   

Odwiedź internetową  E-Księgarnię z wydawnictwami elektronicznymi. [  wejdź do sklepu  ]



      Źródło: biz                                

 

Powrót do strony głównej


Zobacz  też  ARCHIWUM FORUM Pobierz TAPETĘ OKOLICZNE MIEJSCOWOŚCI
Copyright © 1999 - 2008  by  A.R.U.Informix
Aktualizowano
:
poniedziałek 02 czerwca 2008 18:40:57

Dla przeglądarki: 1680 x 1050