MIĘDZYRZECZ - NEWS - Korupcja w Międzyrzeckich wodociagach

 

 

   Odsłon:

I ogłoszenia I   

Ważne daty:

 

E-Księgarnia PP - Programy Partnerskie

W mieście szerokim echem rozeszła się wieść o aferze korupcyjnej. Mieszkańcy Międzyrzecza od pewnego czasu żywo komentują wydarzenia do jakich doszło w miejskich wodociągach. Mówi się, że to nie jest koniec, a sprawa może przybrać charakter rozwojowy.

Blisko 20 zarzutów postawiła gorzowska prokuratura pracownikom Międzyrzeckiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji oraz przedsiębiorcy z tego miasta. W czwartek gorzowski Sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu. Zatrzymano prezesa gminnej spółki Janusza S i jego pracownicę Sylwii D, która kierowała miejską oczyszczalnia ścieków. Jednym z trojga zatrzymanych jest mieszkaniec gminy Trzciel, prezes gminnej spółki  Jerzy Ś, który wykonywał prace budowlane na rzecz spółki. 
  O aferze w gminnej spółce jako pierwsza szeroko pisała już w środę Gazeta Lubuska.
       Wypowiedz się na stronie www lub na FORUM

  MPWiK

    Zobacz także:

Basen - Budowa  04.2008 r.

Basen - Podpisanie  umowy

Zobacz - pożar  dworca   PKP

Zobacz - remont Kina "Świt"

Kredyt hipoteczny

    24.10.2008  10:00     

   
- E-Sklep BESTSELLER  
- Historyczne foto miasta
- Otwieramy
- SONDA MIEJSKA
-

FORUM

* 

POCZTA

 

pogoda

 

- Chodzi o fałszowanie dokumentacji, oszustwa i korupcję - mówi rzecznik gorzowskiej prokuratury Dariusz Domarecki. Prokuratura zarzuciła zatrzymanym, że w latach 2003-2008 dokonali kilkunastu przestępstw polegających m.in. na przyjmowaniu korzyści majątkowych, przekroczeniu uprawnień, podejmowaniu decyzji powodujących straty w mieniu spółki i wyprzedaż po zaniżonej cenie gminnego majątku. Kolejne zarzuty to utrudnianie przebiegu przetargu, fałszowanie dokumentacji przetargowej i budowlanej.  Zatrzymany prezes miał m.in. wyłudzać pieniądze za fikcyjne delegacje, a także - jak ustalono  - ustawiać przetargi tak, by zlecenie dostała konkretna firma. Zdaniem prokuratury, spółka mogła stracić kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zarobić miał prywatny przedsiębiorca.

    Podczas przeszukania na terenie MPWiK policja zabezpieczyła komputery oraz dokumenty. MPWiK to spółka gminna, która podlega burmistrzowi Tadeuszowi Dubickiemu. Aktualnie trwa analiza zabezpieczonych  materiałów. Prokuratura nie ujawnia, czy podejrzani przyznali się do winy i czy składają wyjaśnienia. Wiadomo jedynie, że śledczy korzystają z ustaleń inspektorów NIK, którzy kontrolując MPWiK, dopatrzyli się wielu nieprawidłowości.
    Aresztowanym  grozi  kara do ośmiu lat więzienia.

 W piątek, 24 października odbyło się posiedzenie Rady nadzorczej spółki wodno-kanalizacyjnej.  Rada nie podjęła dotąd żadnej decyzji w sprawie aresztowanego prezesa.
  W zwołanym w trybie nadzwyczajnym posiedzeniu rady uczestniczył też burmistrz Tadeusz Dubicki, który w czwartek wieczorem wrócił z delegacji. Posiedzenie na czas weekendu zostało przerwane. Wznowione zostanie w poniedziałek. Wtedy, jak informuje przewodniczący rady nadzorczej Adam Furmanek powinna zapaść decyzja w powyższej sprawie. Przyjmowane są dwa warianty. Albo powołany  zostanie prokurent, czyli pełnomocnik zarządu. Albo zostanie odwołany prezes i dokonany zostanie wybór nowego


  
  UWAGA! Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Miedzyrzecz.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

   Co o tym sądzisz ? Wypowiedz się na stronie www lub na FORUM


            Odwiedź   internetową    E-Księgarnię   z   wydawnictwami   elektronicznymi.      [  wejdź do sklepu  ]         


 Źródło:

biz

 

 

 

Zobacz  też  ARCHIWUM

FORUM

POBIERZ TAPETĘ

OKOLICZNE MIEJSCOWOŚCI

 

Copyright © 1999 - 2008  by  A.R.U.Informix
Aktualizowano:środa 10 grudnia 2008 19:39:44

Dla przeglądarki: 1680 x 1050