|
|
 |
| |
|
|
|
Odwiedzamy najbardziej znany region Ziemi Lubuskiej, gdzie jest
bardzo dużo jezior, są rozlegle lasy, zabytki architektury i
malownicze zakątki. To miejsca, w których turysta będzie mógł
wypocząć, uprawiając sporty wodne. Tu można pływać w jeziorach i
żeglować na desce surfingowej lub na małym jachcie. |
|
 |
Płetwonurkowie mają tu wiele miejsc, gdzie mogą poznać podwodne
środowisko przyrodnicze i najbardziej znaną głębię w Jeziorze
Trześniowskim (56,5 m).
Pozostałe jeziora, choć już nie tak głębokie, również cenione są
przez amatorów nurkowania. |
|
 |
|
Szczególnie ulubione przez wędkarzy jest jezioro Niesłysz, w którym
żyją duże ryby.
Wytrawny płetwonurek niejednokrotnie spotkać się oko w oko z
wielkim szczupakiem lub inną okazałą rybą. |
|
|
|
|
 |
|
Zagospodarowane i zarybiane przez
Polski Związek Wędkarski jeziora przyciągają wielu wędkarzy.
Turysta pieszy czy rowerzysta będzie wędrował przez ciche,
malownicze miejsca w parkach krajobrazowych, rezerwatach przyrody,
po uroczysku Lubniewisko. Okolice wsi Gryżyna i Grabin to miejsca na
spacery przez tereny piękne ukształtowane w czasie ostatniej epoki
lodowcowej.
|
|
 |
|
|
 |
|
| |
|
|
|
Ci
spośród przyjezdnych, którzy bardziej interesują się zabytkami
współczesnej architektury obronnej, powinni wybrać się na
pieszorowerową wędrówkę szlakami fortyfikacji - Lubrzańskim i
Niesulickim. Trasa
wytyczona jest wzdłuż bunkrów (tzw. panzerwerków) i innych budowli,
np. zwodzonych mostów, jazów piętrzących wodę (obecnie to
upiększające krajobraz wodospady).
|
|
 |
|
|
 |
|
Innym ciekawym miejscem jest ciągnący się przez wiele
kilometrów pas betonowych przeszkód przeciwczołgowych, zwanych
niegdyś jeżem, obecnie zębami smoka. Umocnienia wzniesiono w latach
30. ubiegłego wieku i nazwano OderWarte Bogen (Łuk Odry-Warty),
obecnie znany jako Międzyrzecki Rejon Umocniony. Taką nazwę podobno
nadali mu Rosjanie.
W miejscowości Pniewo tuż przy drodze Gorzów - Zielona Góra czynna
jest podziemna trasa turystyczna. |
|
 |
|
|
|
 |
|
W tej najbardziej rozbudowanej części umocnień
długość tuneli i korytarz to około 30 km. Jest tu parking,
bardzo dobrze zagospodarowane otoczenie, punkt gastronomiczny i
sanitarny. Przy recepcji muzeum znajduje się mały skansen
sprzętu wojskowego. |
 |
|
Podobna podziemna trasa turystyczna jest w
okolicy wsi Boryszyn. Niestety, brak tu jakiegokolwiek zaplecza
sanitarnego
i gastronomicznego |
|
|
| |
|

|
 |
|
|
 |
Będąc w tej okolicy, nie możemy pominąć i nie zwiedzić innych,
pochodzących z czasów średniowiecza zabytków. Szczególnie uroczo
położonego na przesmyku pomiędzy jeziorami zamku joannitów w Łagowie.
Również musimy dotrzeć do pocysterskiego zabytkowego klasztoru Paradyz w
Gościkowie, w murach którego corocznie odbywają się festiwale muzyki
dawnej.
|
 |
|
|
|
|
|
| |
| |
|
 |
|
Miejscem, z którego wyruszymy, by poznawać i zwiedzać
pojezierze, powinna być baza noclegowa jednej z turystycznych
miejscowości. Proponujemy któryś z ośrodków nad jeziorem Niesłysz
lub w innej miejscowości wskazanej w przewodniku.
Samochodowo-rowerowa trasa prowadzi znad jeziora Niesłysz do Gryżyńskiego Parku Krajobrazowego.
Zatrzymamy się w ośrodku wypoczynkowym nad brzegiem jeziora Kątek.
Latem możemy kąpać się w jeziorze. Wyruszamy i spacerowym tempem, jadąc
przy brzegu uroczych i rozległych jezior, dotrzemy do wsi Grabin. Z
wysokiej skarpy, na której stoi zadbany, zabytkowy dworek, wypływają
bystre strumyki do stawu, dalej przepływają przez stary park. Droga powrotna prowadzi tą samą trasą w kierunku Gryżyny. Możemy
skorzystać z gościnności w zabytkowym dworku myśliwskim lub pojechać w
kierunku letniskowej wsi Kosobudz. |
Początkowo poruszamy się aleją wiekowych, rozłożystych dębów (droga
gruntowa, duży skrót trasy do Łagowa). Jeśli wybraliśmy drogę o
nawierzchni asfaltowej to jedziemy w kierunku Węgrzynie.
We wsi skręcamy w lewo i po kilkunastu kilometrach, mijając kolejne
miejscowości, docieramy do Łagowa.
Na poznanie tego uroczego miejsca, zwanego perłą Ziemi Lubuskiej, musimy
przeznaczyć co najmniej jeden dzień. Kolejny odcinek prowadzi w kierunku
Lubniewic, z dłuższym odpoczynkiem na krańcach Łagowskiego Parku
Krajobrazowego (na polu biwakowym nad jeziorem Buszno). Z plaży nad
jeziorem mamy blisko do obiektów byłej bazy rakietowej wojsk radzieckich
(pozostał po niej silos i dwa podziemne obiekty). |
|
 |
|
 |
|
Dość stromym podjazdem jedziemy w kierunku Lubniewic. Ten odcinek
wyprawy to droga o dobrej nawierzchni. Na skrzyżowaniu skręcamy zgodnie
z drogowskazem do Lubniewic. Po kilku kilometrach dojeżdżamy do wsi
Glisno. Gdy zobaczymy pałac, zatrzymujemy się w parku i odpoczywamy. Do Lubniewic przyjechaliśmy późnym popołudniem. Wybieramy miejsce na
nocleg, by następnego dnia poznać uroczysko Lubniewsko i teren w pobliżu
rezerwatu ptaków. Potem wyruszamy do Bledzewa, gdzie zwiedzamy zabytkową
elektrownię wodną. Dalsza trasa prowadzi w pobliżu bunkrów północnego
odcinka Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.
|
|
Kolejne obiekty wzniesiono na przesmykach pomiędzy jeziorami, należą
one do najbardziej rozbudowanych w MRU. Do wzmocnienia ich obrony tuż obok znajdowały się
dwa stanowiska karabinów maszynowych, połączone podziemnym korytarzem. |
|
 |
|
Po drodze proponujemy odpoczynek za wsią Chycina, nad jeziorem przy ośrodku
szkoleniowym poznańskiej AWF. Dalej jedziemy drogą brukowaną w kierunku
Kurska. Mijamy miejscowość i jedziemy tak, jak pokazuje drogowskaz do Nietoperka. |
|
Kilkaset metrów za mostem pod nieczynną linią kolejową zwiedzamy
(z uprawnionym przewodnikiem) jeden z pierwszych zespołów warownych,
połączonych podziemnym korytarzem. |
Rozbudowane podziemia, tunele, komory
techniczne, koszary przyciągają tu wielu poszukiwaczy tajemnic MRU.
Nieco dalej nad kanałem strugi jeziornej drogę przegradzał zwodzony most
obrotowy (tworząc przeszkodę, most ustawiano w poprzek kanału). Przed
nami droga Sulęcin - Międzyrzecz. Jedziemy prosto przez skrzyżowanie i
dalej obok drogi brukowanej do Kęszycy. Skręcając w prawo, dojedziemy do
byłego miasteczka garnizonowego.
|
|
 |
Zwiedzanie Pojezierza Lubuskiego możemy zakończyć dwiema drogami. Od
miejscowości Pniewo jedziemy obok panzerwerków połączonych podziemnymi
tunelami. Odpoczniemy przy wieży widokowej ustawionej na panzerwerku. W
Pniewie proponujemy zwiedzanie podziemnej trasy turystycznej z
przewodnikiem.
Po zapoznaniu się z eksponatami zgromadzonymi w skansenie (dzieci
zainteresuje czołg) wybieramy trasę powrotu nad jezioro Niesłysz.
Pierwsza wiedzie z Pniewa przez Gościkowo i Świebodzin nad jezioro
Niesłysz. Zwiedzimy pięknie odnowiony klasztor Paradyz w Gościkowie i
zobaczymy ciekawe zbiory zgromadzone w świebodzińskim Muzeum
Regionalnym. Druga proponowana trasa prowadzi Lubrzańskim Szlakiem
Fortyfikacji. Gdy ją wybierzemy to zobaczymy historyczne obiekty stałe
(bunkry, tamy, mosty zwodzone i jazy piętrzące wody Paklicy). Ten szlak
jest wytyczony przy jeziorach i biegnie wzdłuż cieków wodnych, kanałów i
sztucznych przekopów będących częścią umocnień.
W
Boryszynie, jeśli zboczymy z trasy to zwiedzimy najciekawszy fragment
podziemi, tzw. Pętlę Boryszyńską.
W tym miejscu każdego roku w maju
gmina Lubrza organizuje zlot pojazdów militarnych i terenowych.
A przy
bunkrze na kanale przed Boryszynem odbywa się widowisko plenerowe
„Zdobywanie panzerwerka".
Są to profesjonalnie przygotowane pokazy i
inscenizacje walk.
|
 |
Lubrza
- tu powinniśmy zaplanować odpoczynek. Możemy odpocząć nad brzegiem
jednego z jezior lub na rynku przy ustawionym na wysokim cokole czołgu.
Z Lubrzy rowerzyści jadą dalej w kierunku jeziora Niesłysz szlakiem
fortyfikacji. Turyści na motocyklach i w samochodach terenowych zwykle
wybierają drogę gruntową przez Nową Wioskę. Można też jechać asfaltówką
do wsi Buczę.
Ostatnim ciekawym miejscem jest zespół czterech panzerwerków w Mostkach.
Jeden z nich ma dwie kondygnacje, niestety, obowiązuje zakaz wstępu do
jego wnętrza. Za wsią przy drodze do Przełaz oznakowana ścieżka rowerowa
zaprowadzi nas do zabytkowej kamiennej wieży. Ładne tło do fotografii.
Dalsza droga do miejsca rozpoczęcia wycieczki prowadzi oznakowaną trasą
rowerową przy brzegu jeziora Niesłysz.
|
|