Kęszyca Leśna położona jest około
5 km od międzynarodowej drogi E-65 oraz niecałe 2 km od węzła drogowego
planowanej autostrady A-3. Odległość od Międzyrzecza wynosi 11 km, od
Gorzowa 55 km i od Zielonej Góry 60 km.
Kęszyca Leśna jest miejscowością
położoną na wzniesieniu, wśród sosnowego lasu, nad brzegiem jeziora
Kęszyckiego.
Na terenie gminy znajduje się
18 jezior od 3 do 113 ha, a zalesienie wynosi 49,3%. 5 km od Kęszycy
Leśnej znajdują się podziemne tunele oraz budowle naziemne
Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, które udostępnione są do zwiedzania
i stanowią dużą atrakcję turystyczną.
Na
terenie Kęszycy Leśnej nie występują praktycznie szkody ekologiczne.
Problemem dla mieszkańców miejscowości jest na dzień dzisiejszy brak
drogi dojazdowej spełniającej jakiekolwiek wymogi i standardy, a mamy
już XXI wiek!.
Słaba infrastruktura drogowa z pewnością nie przysparza nowych turystów,
którzy często rezygnują z wypadów do Kęszycy Leśnej z troski o swoje
samochody.
Na terenach po byłej Armii Radzieckiej powstała nowa osada:
Kęszyca Leśna: (dawniej -
Regenwurmlager) Historia miejscowości sięga końca lat dwudziestych ubiegłego wieku, kiedy,
to w 1927 roku Niemcy rozpoczęli budowę w środku lasu kompleksu koszarowego
dla żołnierzy Wehrmachtu. W koszarach tych stacjonowali również w różnych
okresach pododdziały Indyjskiej Armii Narodowej, złożonej z w przewadze z
Hindusów, których jako ochotników zebrano w Annaburgu pod Dreznem, gdzie
podzielono ich na dwie grupy. Jedna trafiła na poligon piechoty w Saksonii,
druga do koszar w Kęszycy Leśnej. Stacjonowali tu również Wallonowie z 373
batalionu belgijskiego, przekształconego później w SS-Freiwiligen Brigade "Wallonien".
Żółnierze indyjscy mieszkali w bloku przy placu apelowym na przeciwko
budynków zajmowanych przez Belgów. W maju 1943 roku Legion hinduski trafił na front zachodni.
Po wojnie dawne koszary Wehrmachtu nazywane były "Gródkiem". W latach 1945
1956 stacjonował tu garnizon Wojska Polskiego.
KALENDARIUM
1927 - 1935
Budowa obiektów koszarowych przez Niemców
1935 - 1945
Garnizon Wojsk Niemieckich
1945 - 1956
Garnizon Wojsk Polskich
1956 - 1993
Garnizon Wojsk Armii Rosyjskiej
czerwiec 1993
Opuszczenie obiektów przez
Wojska federacji Rosyjskiej
grudzień 1993
Początek zasiedlania i cywilnego
zagospodarowania obiektów.
1995
Nadanie miejscowości nazwy wieś Kęszyca Leśna
W
latach 1956 - 1993 na podstawie umowy między rządami PRL i ZSRR z
dnia 17 grudnia 1956 roku koszary w czasowe użytkowanie przejęła
jednostka łączności Północnej Grupy Wojsk Radzieckich.
Garnizon podlegał pod Sztab Główny PGWR w Legnicy i składał się z:
- brygady zabezpieczenia łączności frontu, która miała za zadanie utrzymywanie stałej łączności
pomiędzy wojskami stacjonującymi w NRD a Moskwą;
- samodzielnego batalionu łączności;
- stacji echolokacji;
- węzła pocztowo-meldunkowego;
- pułku saperów;
- składnicy paliw płynnych (o pojemności 17,5 tyś. m3 -zgromadzonych w około 300 zbiornikach;
- węzła łączności
- stacji radarowej ( urządzenia radarowe stały pod wsią Panowice)
W latach 1960 -
1980 koszary zostały rozbudowane i powiększone o nowe budynki
gospodarcze i bloki mieszkalne. Rosjanie zorganizowali
wszechstronnie garnizon, uruchamiając w nim: szkołę podstawową,
sklepy, klub oficerski, dom kultury, pralnie, łaźnie, mieszkania dla kadry oficerskiej.
Podstawowe zabezpieczenie medyczne zapewniała garnizonowa izba chorych.
Położenie miejscowości i klimat sprawiły, że
organizowano, tu również obozy pionierskie dla dzieci kadry
oficerskiej. Po awarii elektrowni jądrowej w Czarnobylu, przywożono
tutaj dzieci z terenów skażenia na 3-4 tygodniowe turnusy rehabilitacyjne.
W szczytowym okresie stacjonowało tu 3,5 tyś. żołnierzy.
Teren bazy obejmował 119,4 ha na którym wybudowano 110 budynków różnego przeznaczenia.
W wyniku zmian politycznych jakie się dokonały w latach
osiemdziesiątych minionego wieku, w dniu 5 maja 1993 roku z bocznicy kolejowej w Nietoperku odjechał
ostatni transport żołnierzy radzieckich, a 18 maja 1993 roku garnizon przejęła administracja polska.
W grudniu zaczęło się cywilne zagospodarowanie obiektu i w lipcu 1994 roku nadano
miejscowości nazwę Kęszyca Leśna.
(Fragment
Przewodnika po Uroczysku MRU - autorstwa Andrzeja Chmielewskiego)
Organizatorami festynu była Rada Sołecka wraz z sołtysem Panem
Andrzejem Paszkowskim oraz tutejszą radą parafialną działającą przy kaplicy pw. Miłosierdzia Bożego.
Nieoceniony wkład w sprawach organizacyjnych i podczas
prowadzenia imprezy wniósł nowy proboszcz parafii ks. Jacek Błaszkiewicz.
Od sierpnia 2009 roku Kęszyca Leśna jest najmniejszą parafią
w Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej.
więcej >>>
Miejscowość stopniowo zmienia swoje
oblicze i gdyby nie błędy gminy w zakresie zasiedlania tej miejscowości -
Kęszyca Leśna mogłaby stać się osadą o charakterze letniskowym.
Niestety polityka wyprzedaży substancji mieszkaniowej, trochę na żywioł i
bez wyobraźni - doprowadziła do tego, że miejscowość zamieszkuje wielu
bezrobotnych. Brak pracy, a co za tym idzie, brak dochodów prowadzi do
niepłacenia, między innymi czynszów. Powstałe wspólnoty mieszkaniowe w
związku z tym borykają się z wieloma problemami związanymi z bieżącymi
remontami budynków i utrzymaniem otoczenia. Jak to mówią starsi ludzie
"biedą się nie wzbogaci miejscowości..." Pewną nadzieją dla
mieszkańców Kęszycy Leśnej była zapowiedziana budowa Fabryki wyrobów
bitumicznych. Niestety rzeczywistość była inna - w efekcie
zatrudnienia miejscowi nie znaleźli, zatrudniono niestety wielu
pracowników z okolicznych miejscowości. Pozostał zakład który stał
się zmorą mieszkańców wschodniej części miejscowości, szczególnie w
okresie letnim (czytaj
więcej). Poza tym ciężkie pojazdy podążające do zakładu sukcesywnie niszczą nawierzchnię drogi
asfaltowej, której nie chce powiatowa władza remontować tłumacząc się
odwiecznym brakiem pieniędzy.
Niemniej można śmiało powiedzieć, że Ci, którzy chcą odpocząć i szukają spokoju - powinni przyjechać do Kęszycy
Leśnej. Malownicze położenie i walory przyrodnicze są
gwarancją wspaniałego wypoczynku. Jest tu czyste powietrze,
przepełnione zapachem sosnowego lasu. Jezioro, które się
praktycznie znajduje w miejscowości pozwala na uprawianie
sportów wodnych, wędkowanie i zwykłe pluskanie się w wodzie.
BUNKER MRU Międzyrzecki Rejon Umocniony "Necropolis "- ACID TV
Dla tych co lubią
kąpiele słoneczne do dyspozycji są pomosty i plaża. W miejscowości jest
wypożyczalnia kajaków. Okolice Kęszycy Leśnej, jak i sama miejscowość,
to wyśmienite miejsce dla wycieczek rowerowych. Miejscowość jest spokojna,
brak dróg przelotowych powoduje, że ruchu samochodowego praktycznie nie ma,
tak więc dzieci śmiało mogą wędrować po uliczkach miejscowości.
Kęszyca Leśna jest miejscowością o bogatej przeszłości historycznej. Trudno
tego faktu nie zauważyć, zwiedzając okolicę, pełną pamiątek z
przeszłości. Jest to wymarzone miejsce dla miłośników militariów
fortyfikacji i umocnień. Jezioro przecież też jest częścią wspomnianych
umocnień i systemu obronnego, budowanych przez Niemców w okresie II wojny
światowej. Jezioro powstało w wyniku spiętrzenia wody na małym cieku wodnym.
W miejscowości znajdują się dwa sklepy spożywcze, a w jednym z nich znajduje
się punkt pocztowy. W Kęszycy Leśnej nie ma kościoła, w związku z tym, żeby
rozwiązać ten problem w miejscowości urządzono kaplicę. W centrum
miejscowości znajduje się remiza strażacka, a na przeciwko, po drugiej
stronie ulicy pomnik żołnierza-łącznościowca - pamiątka po stacjonujących tu
wojskach Armii Radzieckiej.
Brakuje niestety w miejscowości taniej bazy noclegowej i hotelarskiej o typowym
agroturystycznym charakterze. Brak dbałości ze strony władz
powiatowych o drogę dojazdową do Kęszycy Leśnej rodzi dla mieszkańców wiele
problemów, szczególnie po wiosennych roztopach. Ruch pojazdów z roku
na rok wzrasta, niestety nie przekłada się to na nakłady remontowe ze strony
Rejonu Dróg Publicznych. Rokrocznie prowadzi się tylko nieudolne próby
łatania nowych dziur, co w żadnym wypadku nie rozwiązuje problemu.
Dewastację drogi przyśpiesza tabor samochodowy który obsługuje miejscową
fabrykę wyrobów bitumicznych. Pojazdy o tak dużym tonażu nie powinny
się poruszać po drodze, której nośność nie jest do tego przystosowana. Ten i
wiele innych jeszcze problemów stoi przed społecznością Kęszycy Leśnej.
Pewnym jest, że bez zaangażowania władz gminy i powiatu mieszkańcy
z rozwiązaniem nurtujących ich problemów sami sobie nie poradzą.
Mieszkańcy Kęszycy Leśnej od kilku
lat mają problem związany z czystością powietrza, a raczej z jego jakością, którego sami z pewnością nie rozwiążą. Powyższy
klip
filmowy Informacji Lubuskich w skrócie nakreśla sprawę, (
czytaj też artykuł - sprawozdanie z zebrania wiejskiego -
klik ).
Przykre jest, że gminna miejscowość tak mało wsparcia otrzymuje z
Urzędu Gminy. Czy mieszkańcy poradzieckiej bazy wojskowej mogą się czuć oszukani?
Podobne problemy mają mieszkańcy Broniszowa i Radwanowa w gminie Kożuchów więcej - klik
Zobacz
także fotografie miejsc w Kęszycy Leśnej rzadziej eksponowane i mniej efektowne. Niestety i takie klimaty
można spotkać podczas wycieczek po miejscowości. Od pewnego czasu podjęte
zostały działania, dzięki którym sytuacja powinna w tym względzie ulec poprawie.
Wkrótce nowe zdjęcia miejsc, które zmieniły swoje oblicze.